hyperreal.info to największe polskie repozytorium informacji o substancjach psychoaktywnych. Aby wziąć udział w dyskusji i zobaczyć wszystkie działy, koniecznie rozważ założenie konta.
U nas możesz rozmawiać o wszystkim. Ważne, abyś przed napisaniem czegokolwiek, zapoznał się z istniejącymi tematami, w czym może pomóc wyszukiwarka, dostępna po zarejestrowaniu się w naszym portalu.
Ze względu na to, że substancje psychoaktywne są w Polsce wciąż nielegalne, lepiej załóż konto z innym nickiem niż na pozostałych portalach. Nie stosuj jednak kont jednorazowych, gdyż nie odzyskasz wtedy hasła.
Po zarejestrowaniu się
masz pełen dostęp do działów i wyszukiwarki, możesz kontaktować
się z innymi członkami społeczności, a poza tym zniknie też
irytujący baner z informacją, którą teraz właśnie czytasz ;-)
Na całym hyperrealu obowiązuje nasz
regulamin.
Nie stosując się do niego, możesz stracić konto.
Spora część forum jest moderowana, w trosce o jakość
dyskusji oraz komfort uczestników portalu.
Jeśli zauważysz jakiś post naruszający regulamin, nie wahaj
się go od razu zgłosić. Kliknij w odpowiednią ikonkę u góry
tego postu, a my zajmiemy się resztą. Nie akceptujemy zachowań,
które obrażają innych.
Ja po dexie wogle nie ogarniam co sie dzięje na ekranie. Wszystkie postacie zachowują się tak dziwnie, dźwięki są strasznie zniekształcone, o obrazie nie wspominając. Dla przykładu jakoś w czerwcu oglądałem Króla Lwa na fazie - wszystko wydawało mi sie takie bez sensu, a mimo to jakoś strasze i przerażające. Oglądając ten film na trzeźwo zobaczyłem że każda scena różniła się od tego co pamiętałem o dexie, czasem tylko szczegółami, ale czasem całkowicie. Podobnie miałem oglądając "Pingwiny z Madagaskaru" na Comedy Central. Ogólnie to odradzam animowane bajki na deksie, przynajmniej mi sie to wogle nie podoba. Jeszcze filmy z normalnymi aktorami da się jakoś przeżyć - choć sceny też czasem drastycznie sie różnią od rzeczywistości. Ogólnie nie wiem czemu, ale na dexie mam jakąś lekką fobie przed oglądaniem filmów, może dlatego że wydają sie za realne.
london5 pisze:Nie oglądajcie czasami na fazie "Trudne sprawy" i "Dlaczego ja" masakra !!Miałem taką wkręte po tym , myślałem że jestem jednym z aktorów. Nie róbcie tego w domu.
Masakra to jest w11, jak sobie wkręcisz, ze to ciebie psiarnia gania i zaraz ci najadą na chate
Pamiętam to jak dziś... rok 2007, Kobylepole (gdzieś pośród niczego) nażarliśmy się po raz pierwszy z Dzielnicowym dexa i oglądaliśmy jakiś dokument o Stalinie. Obrady - przy stole Stalin, Dzierżyński, jacyś oficjele i Ja
We are all singing, all dancing crap of the world.
wlasnie najbardziej w tym kręci chyba świadomość naszej obecności w wydarzeniach na ekranie- można stanąć w tłumie witawującemu Hitlerowi na paradzie w GdaŃSKU, "być" przy tych wydarzeniach!
Ogólnie na wieksze dawki tylko filmy przyrodnicze i dokumentalne.
Tylko małe ale- zdecydowanei nie polecam HD (ewentualnie na zejściu)- taka ilość detali po postu sprawia, że kora wzrokowa po prostu odmówi posłuszeństwa i nei będziemy widzieli po prostu nic
im nowszy tym lepszy, wiadomo, obecnie mam na dysku i zaraz bede ogladac
seria Animal.Planet.Wild.Russia.4of6.Caucasus.HDTV.720p.H264.AC3.MVGroup.Forum.mkv
seria National.Geographic.Wild.Russia.1of6.Siberia.DVBC.XviD.AC3.MVGroup.org.avi
seria BBC.The.Private.Life.Of.Plants.Pt2.Growing.DivX505.AC3.www.MVGroup.org.uk.avi
seria Discovery Ch China Rises 1of4 Getting Rich XviD AC3.avi
aye HD jest masakryczne- poziom detali np. odelglych o 1km gór czy zwłaszcza wieżowców i obiektów sztucznych znacznie przewyższa to co widzi naturanie oko na odległości 1km i pojawia się paradoks- nienaturalnie wielka ilośc detali na obrazie odległym o 1km a mimo to naprade w odległości kilkunatu centymetrów, kora wzrokowa dostaje do przetworzenia o obraz o oblrzymiej isloći detali mogoczący z częstotliwością powyżej 85mhz to nie ma opcji, żeby dała radę jak jeszcze jest przeciążona krążącym we krwii ścierwem
Ostatnio miałem zajebistą rozkminę odnośnie Las Vegas Parano, na miksie dxm + avio + thc.
Wrzucę to w spojler, ponieważ ktoś jeszcze mógł nie oglądać, a kto oglądał - czytajcie! :D
Spoiler:
Pamiętacie scenę, jak dr Gonzo spławia Lucy przez telefon? Pomijając fakt, że w książce sam trip na Adrenochromie jest zupełnie inny, to zauważyłem ciekawą rzecz :D
W momencie jak Gonzo zaczyna świrować, drzeć się do telefonu, skupcie uwagę na Duke'u.
Wszystko zaczyna się od tego, jak Gonzo mówi "telefon może być na podsłuchu", w tym momencie Duke zarzuca na głowę ręcznik. Dla mnie to oznaka tego, że coraz bardziej wkręcał się w to co on mówi. Nałożenie ręcznika na głowę to manifestacja tego, że Rauoll go podsłuchuje - uważa to za coś złego i nie chce być taki jak "oni".
Duke stara się uspokoić, gdy słyszy "To było straszne - już po wszystkim", jego mimika i gesty wskazują na to, że trochę się uspokoił, już było okej.
Potem mamy tekst "Boże, ktoś puka do drzwi" - w tym momencie Duke się wystraszył, zaczyna się metamorfoza. Już nie ma Duke'a, teraz widzimy to, co on czuł i jak przedstawiał się jego sajgon w głowie. Wszystko jest zniekształcone, jego ruchy są dziwne - Gonzo zaczyna mu ryć banię.
Gdy Gonzo rzuca telefon, Duke jest zupełnie sparaliżowany, powstaje wielka niewiadoma, nic już nie jest pewne. Jego uczucia i sposób postrzegania świata są coraz bardziej chaotyczne, nie mógł zrozumieć co się dzieje, a jego umysł, został przełączony na przetrwanie. W tym momencie zaczyna się jego walka z samym sobią.
Gonzo zaczyna krzyczeć - Duke sobie zakrywa uszy, ma już dość tego co się dzieje. Jego wyraz twarzy to serce, które totalnie zgłupiało.
Gdy Gonzo upada na podłogę, Duke zakrywa twarz ręką - to normalne, wtedy sam nie chciał upaść i próbował się zabezpieczyć, jednak za sekundę zrozumiał, że jest to głupie i zaczął machać rękoma.
Nagle wszystko się uspokaja. Duke wstaje z krzesła i widać to, jak jego umysł jest zlasowany. To nie adrenochrom, to jego ZLASOWANY umysł, gość zgłupiał całkowicie. Ta scena to był katalizator. Duke opuścił swoje ciało i dał się ponieść emocjom. Zmierza w kierunku łóżka, ponieważ pamięta, że w dzieciństwie to było jego schronienie, tylko w nim czuł się bezpiecznie.
No i to taka rozkmina mnie złapała. Dziwna, chora, jednak coś w tym jest. To kolejne potwierdzenie, że film jest genialnie wyreżyserowany, a Depp świetnie wczuł się w role, jego zachowanie nakłada się z szaleństwem dr Gonzo. :)
Uwaga! Użytkownik Crytek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
greenwave pisze:A jaki ciekawy film przyrodniczy, dokumentalny polecasz na trip?
"microcosmos" daje nieźle po neuronach, zwłaszcza kawałek jak rodzi sie komar :cheesy: potrafi roz.ebać mózg na atomy. Polecam
W ciemności napędzanej chemią dalej i głębiej śnić. Sny i chemia, więcej chemii więcej snów. I ciągle dalej w ciemność, w sny szalone, w opetane głębie i w źrenice jak otchłanie.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.