Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
EMP pisze:i nie zapminajcie o bezpieczeństwie podczas zaliczania stoków ;-)
Jedno wyklucza drugie, no chyba, że masz na myśli przedawkowania ^_^
Jedno wyklucza drugie, no chyba, że masz na myśli przedawkowania
sniezynka_17 pisze:na zjazd najlepszy jest magnez+energetyk+papieros+spacerek :)
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
na zjazdy po czymkolwiek, a zwlaszcza po fuce.
do tego chociaz 2 godziny snu i jest dobrze:)
z gory przepraszam za nieskladnosc i chaotycznosc wypowiedzi ale moj organizm dzisiaj jest ostro zajebany w akcji mówiąc kolokwialnie ;) generalnie mialem z tym specyfikiem w przeciagu 4-5 lat raczej doswiadczenia sporadyczne (zeby byc w ciagu ktory trwa wiecej niz 48h nigdy mi sie nie zdarzylo a srednio to bralem moze z 4-7 razy do roku). akurat ten temat po ktorym wlasnie cierpie nie byl rewelacyjny ale nie byl tez slaby (tak jak ostatnio zdarza sie prawie caly czas - przynajmniej w wwa). generalnie dzis (wczoraj ale oczywiscie nie spalem wiec dla mnie to wciaz ten sam 'odcinek czasu') przeciagnalem nie calego sztrucla mysle ze jakies 0,7. zaczalem kolo godziny 14 wczoraj. natomiast cala akcja zaczela sie w sumie wczesniej bo 2 dni temu (no teraz juz niby 3) kiedy to pokusilem sie o testa z polskiego. tematu bylo jakies 0,3 moze 0,4 i wyjebalo mnie na 36h. potem jedna noc przespana po alkoholowej libacji a wczoraj powtorka z rozrywki tylko ze dawka juz podwojna ale tolerka wzrosla wiec wyczesalo nawet slabiej (na krocej zostalo materialu). temat sie skonczyl jakies 3h. temu, mniej wiecej poltorej godziny odczuwam porzadny (jak na moje doswiadczenia w tym temacie) zjazd, boli mnie prawa zatoka (ciekawe od czego hehe) i jeszcze zauwazylem ze mam obkrwawiony banknot przez ktory aplikowalem temat czyli generalnie sluzowke sobie ladnie pojechalem. tak jak 3 dni temu zjazdu praktycznie nie odczulem, tak juz dzisiaj jest slabo. nie jestem w stanie normalnie funkcjonowac, dobrze ze mam zaoczne studia i brak pracy na etat bo na pewno bym dzis nigdzie nie dotarl. na szczescie mam duzo dobrej mj, wlasnie pije wode z witamina c - generalnie ruszylbym sie do sklepu po piwka ale nie czuje sie ani fizycznie na silach wyjsc z domu ani psychicznie zeby skonfrontowac sie z ludzmi i otoczeniem. generalnie juz wiem, ze dzisiejszy dzien bedzie ciezka wegetacja (przy dobrych wiatrach i paru wkuciach moze snem).
nie powiem ze juz nie wezme tego nigdy wiecej, bo sklamalbym mowiac ze nie podobalo mi sie podczas trwania akcji, ale dzisiaj doswiadczylem bezposrednio niszczycielskiego dzialania tego specyfiku (swoja droga ciekawe ile tam bylo prawdziwego fetunga, bo generalnie znam moc czystej fety i wiem ze jakbym przerobil przez 15h prawie sztuke prawilnego tematu to bylbym jeszcze wyjebany w kosmos). przypomina mi sie kolezka z czasow gimnazjum(to bylo 6-7 lat temu, kiedy to speed to byl speed, kto pamieta czasy wie ocb) ktory przeniosl sie do mojej szkoly bo nie zdal pare razy generalnie przez problem z feta. pare lat napierdalal to w ciagu i porylo mu beret w tym sensie ze poprostu juz jakos ograniczylo go umyslowo mysle ze w jakims stopniu dozywotnio... spotkalem go zreszta niecaly rok temu to nie powiem troche sie ogarnal w porownaniu do tego co bylo w gimnazjum natomiast wciaz widac jak na dloni skutki wyniszczenia przez amfetamine.
generalnie puenta jest taka: jebać scierwo. mam nadzieje, ze nastepna taka 'przyjemnosc' nie przytrafi mi sie predzej niz za pol roku. no to tyle, nie mam do kogo sie odezwac, nie mam co robic (bo nic mi sie nie chce) wiecj stwierdzilem po przeczytaniu paru stron w tym watku ze zabije czas ta wypowiedzia (chuj z tym ze pewnie nikomu nie bedzie sie chcialo czytac nieskladnie napisanego wywodu przez zajechanego scierwem goscia).
dobra nie chce mi sie juz sprawdzac czy jakis bledow nie porobilem bo napewno porobilem, przynajmniej zabilem troche czasu, akurat starsza do pracy zaraz wychodzi to na luzaku bede mogl sobie pojarac baton.
dziekuje za uwage, pozdrawiam ;)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.