Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 68 • Strona 7 z 7
  • 915 / 4 / 0
Moja znajoma często też pyta "a jak to powinno wyglądać", jak, Waszym zdaniem celnie opisać fazę marihuanową, by trafiło do osoby, dla której ten stan póki co to abstrakcja, albo nie rozpoznaje go w sobie?
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 883 / 10 / 0
1. Wyostrzenie samopoczucia (tj. smutas się zasmuca, szczęśliwy umiera ze szczęścia, itp).
2. CEVy. Niekiedy te kolorowe wzory widać także przy otwartych oczach w ciemnych punktach. Parę razy zdarzyło mi się, że widziałem "podrasowany obraz rzeczywistości", np. poletko z tulipanami zamiast zwykłej, niezadbanej trawy. :D
4. Wyostrzenie zmysłów, wzmożony wpływ muzyki na nastrój. Uczucie świerzosci sytuacji - za każdym razem czuję, że to coś nowego mimo, że właściwie objawy są te same.
5. Wrażenie, że czas płynie bardzo powoli.
6. Przeplatanka jawy i snu, tj. Nie śpisz, zamykasz oczy, i cię pochłania jakiś stan po czym znów otwierasz oczy i od nowa. :)
7. Od jakiegoś czasu, marihuana działa na mnie tak, że stymuluje ciało i uspokaja umysł. :)
8. Skłonność do rozkminiania rzeczywistości. Większy dystans do siebie.
9. Nieprzyjemne rzeczy stają się przyjemne. Bół staje się miły (aczkolwiek do czasu, zdarzyło mi się zignorować zapchany nos, aż zabolało tak, że musiałem pójść się wysmarkać). Paranoje stają się zabawne.,

Zupełnie nie oddaje stanu, ale lepiej nie potrafię. :) Poza tym wątpię czy na innych palenie też tak działa. Nikt nie jadłby deksa. xD
Ostatnio zmieniony 02 października 2011 przez Elwis, łącznie zmieniany 5 razy.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 12 / / 0
To jest bardzo subtelny stan. Osoba, ktora nie odczuwa całej gamy efektow moze odbierac to po prostu jako zrelaksowanie, sennosc, zmysłami odbierac cos myslac przy tym np. "Wydawało mi sie, ze...". Po prostu powinna odczuwac w pewnym stopniu, ze jest inaczej. Przede wszystkim nie powinno sie bac efektow, zestresowany czlowiek pod wplywem trawy po prostu znormalnieje, nie bedzie w stanie sie do konca zrelaksowac, sam sie bedzie nakrecal. Nalezy zadbac tez o odpowiednie otoczenie, najłatwiej sie wczuc w klimat lezac wygodnie ze sluchawkami na uszach, od siebie polecam reggae albo psychodeliczny rock. Oczywiscie powinno sie sluchac przede wszystkim tego czego sie lubi i robic to co na co dzien sprawia przyjemnosc, mozna wtedy zaobserwowac, ze jest to lepsze niz zazwyczaj. Nalezy tez pamietac, ze kazdy odczuwa to inaczej i nie wszystkim musi sie to spodobac.

Peace.
Jestem bluzą.

Chuj z tym co napisalem, to było dawno i nieprawda, a to w ogole nie byłem ja.
  • 423 / 1 / 0
jak opisać? Myślę, że jak uzna, że czuje sie "zajebana", to będzie to.
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 883 / 10 / 0
Mam. Jest lepszy opis:
[ external image ]
[ external image ]
Zwłaszcza ten drugi. :D
Ostatnio zmieniony 03 października 2011 przez Elwis, łącznie zmieniany 1 raz.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 1052 / 77 / 0
Czy mieliście kiedykolwiek do czynienia z osobą, która jest całkowicie odporna na działanie marihuany, bądź posiadała takową odporność do czasu, aż została złamana?
Ja przez pierwsze 3, 4 razy nie czulem zupelnie nic. Ziomek obok mnie rzygal przez 3, 4 godziny (mocny skun + oboje bardzo malo lat), a ja nawet oczu nie mialem spuchnietych. Wiekszosc moich znajomych ujarala sie za 1 razem, ale np jedna kumpela probuje, odkad ja znam (6 lat) i zero.
Moja znajoma często też pyta "a jak to powinno wyglądać", jak, Waszym zdaniem celnie opisać fazę marihuanową, by trafiło do osoby, dla której ten stan póki co to abstrakcja, albo nie rozpoznaje go w sobie?
A MOJA ZNAJOMA po kilku nieudanych probach, poczula TO, kied yzaczalem jej zwracac uwage na efekty fizyczne, ktore najlatwiej mozna odczuc, np suchosc w ustach. No i pyklo :)
  • 250 / 1 / 0
Po prostu śnisz rzeczywistość.
  • 915 / 4 / 0
Waporyzator pomógł mojej przyjaciółce. Dalsze eksperymenty w toku.

Ktoś pytał, jak można zaszkodzić: zbyt dużo dymu przepuszczonego przez niewprawione gardło. "Pierwsze razy" nigdy nie powinny sprowadzać się do oporowego ujarywania - wszystko wrażliwie.
Ostatnio zmieniony 04 października 2011 przez feydewey, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 68 • Strona 7 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu

W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.

[img]
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności

Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.

[img]
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?

Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.