Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
rodzinki po 50mg nie rozbudzisz ale ja po 200 miałem już spotkanie ze starszym ;)
Dawka: 50mg, 75kg
Od strony wizualnej absolutne zero, nie miałem nawet najmniejszego CEV'a. Generalnie substancja w 90% przypominała mi dex'a. Taka sama lekkość, lekka bezwładność kończyn, trochę znieczulające działanie. Porównałbym do jakiś 450mg kaszlaka. Czas działania to było u mnie jakieś 3 godziny, przez co rozumiem że 3 godziny po wzięciu zaczęły znacznie słabnąć efekty. na tyle że postanowiłem iść spać, co bez problemu mi się udało. Zarzuciłem ok 22:20, całość zeszła ok 8:30 rano. Następnym razem tyle samo IM lub z jakimś inhibitorem bo tak to nie ma sensu :)
Zauważyłem również, że nikotyna zdaje się 'nie działać' będąc pod wpływem metoksetaminy.
gaciek pisze: Dawka: 50mg
Od strony wizualnej absolutne zero, nie miałem nawet najmniejszego CEV'a.
Thirteen, zdecydowanie potwierdzam, małe dawki mxe są naprawde fajne ;)
Psychedelein z języka greckiego ψυχή (psyche, "umysł") i δηλείν (delein, "ukazywać, objawiać"), czyli w wolnym tłumaczeniu "objawiający umysł".
Czy w razie problemów na fazie np. bat trip można zastosować jakieś benzo na uspokojenie? (mam xanax) czy raczej nie nie pomoże?
Pozdrawiam.
Ps: jest w ogóle możliwy bad trip na tym :D?
Ps2: ile trwa cała faza np przy podaniu 50mg? chodzi mi o czas do całkowitego zaniknięcia działania.
Pod wpływem MXE raczej rzadko palę, ale zauważyłem, że na zjeździe (100-150mg) następnego dnia rano fajka może na kilka minut zdewastować błędnik.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
