Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 111 z 448
  • 499 / 2 / 0
próbowałeś już to? po 50mg raczej spokojnie dasz radę nic nie zrobić i nikogo nie obudzić.
  • 620 / 69 / 0
momentalnie reaczej nie, trzeba odczekac 10-15minut.
rodzinki po 50mg nie rozbudzisz ale ja po 200 miałem już spotkanie ze starszym ;)
  • 3205 / 176 / 0
Nawet po 100mg :)
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 987 / 8 / 0
Mi swego czasu, 100 mg wchodziło czasem prawie godzinkę. Działanie substancji odczujesz po jakiś 10-20 minutach, ale na peak trzeba z deczka poczekać.
Uwaga! Użytkownik greenwave nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 112 / 1 / 0
Witam z powrotem :-D Podsumuję mój nocny "trip".

Dawka: 50mg, 75kg

Od strony wizualnej absolutne zero, nie miałem nawet najmniejszego CEV'a. Generalnie substancja w 90% przypominała mi dex'a. Taka sama lekkość, lekka bezwładność kończyn, trochę znieczulające działanie. Porównałbym do jakiś 450mg kaszlaka. Czas działania to było u mnie jakieś 3 godziny, przez co rozumiem że 3 godziny po wzięciu zaczęły znacznie słabnąć efekty. na tyle że postanowiłem iść spać, co bez problemu mi się udało. Zarzuciłem ok 22:20, całość zeszła ok 8:30 rano. Następnym razem tyle samo IM lub z jakimś inhibitorem bo tak to nie ma sensu :)
  • 1959 / 61 / 0
Dawki 6-12mg (czyli takie uchodzące za progowe) podane drogą oralną są bardzo dobrym zamiennikiem małych ilości GBL'a (~0,7ml) czy kodeiny. Przyjemny relaks, 'opiatowy glow' i dobry humor.

Zauważyłem również, że nikotyna zdaje się 'nie działać' będąc pod wpływem metoksetaminy.
Thirteen seconds to blood-brain barier. thirteen@safe-mail.net
  • 265 / 2 / 0
gaciek pisze:
Dawka: 50mg
Od strony wizualnej absolutne zero, nie miałem nawet najmniejszego CEV'a.
po 50 też nigdy nie uświadczyłem wizuali, zjedz 100-120, no chyba że aż tak Ci szkoda materiału ;)

Thirteen, zdecydowanie potwierdzam, małe dawki mxe są naprawde fajne ;)
http://psychedelein.blogspot.com/
Psychedelein z języka greckiego ψυχή (psyche, "umysł") i δηλείν (delein, "ukazywać, objawiać"), czyli w wolnym tłumaczeniu "objawiający umysł".
  • 5299 / 106 / 0
Siedem dniów temu w postaci tygodnia stestowałem MXE za pomocą odkurzacza do filtrowania powietrza, znanego raczej jako nos. No fajna to substancja, dorzucanie po 30mg nie spowodowało jakiś większych fajerwerków nie mniej nie znaczy to, że substancję tę skreślam od linijki. Kiedyś, kiedy jeszcze w łapska wpadnie walnę setkę i zobaczę na co ją stać. Bardzo fajnie i dysocjacyjnie działa w półmroku. Twarze się zmieniają, pokój ma dodatkowe meble no i co najważniejsze idzie się dogadać także z trzeźwymi ludźmi. Jak dla mnie substancja ta ni chuja nie jest podobna do DXM poza tym, że X jest i tu i tu na drugiej pozycji :)
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 21 / / 0
Witam
Czy w razie problemów na fazie np. bat trip można zastosować jakieś benzo na uspokojenie? (mam xanax) czy raczej nie nie pomoże?
Pozdrawiam.
Ps: jest w ogóle możliwy bad trip na tym :D?
Ps2: ile trwa cała faza np przy podaniu 50mg? chodzi mi o czas do całkowitego zaniknięcia działania.
  • 620 / 69 / 0
Ja CEV nigdy żadnych po tym cudzie nie miałem, a zdążyłem wyjebać tego prawie 10g :) Szkoda, od razu inaczej by się latało jakby były.
Pod wpływem MXE raczej rzadko palę, ale zauważyłem, że na zjeździe (100-150mg) następnego dnia rano fajka może na kilka minut zdewastować błędnik.
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 111 z 448
Artykuły
Newsy
[img]
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami

22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.