Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Po pięciu latach DXM, tripach obfitujących w spotkania z Kosmitami (sic), opuszczanie ciała, uczucie bycia pyłem oscylującym wokół rodzącego się Wszechświata... to może trochę zmienić życie. Teraz jestem niemal zupełnie wyalienowana, ze znajomymi zamienie kilka słów raz na tydzień, jeśli przypadkiem spotkam ich na ulicy. Nie potrafię mówić o niczym, więc nie potrafię z nikim dłużej rozmawiać. Nie liczę Cosmo, z którym często nie muszę rozmawiać, wystarczy się złapać za ręce. To też zasługa DXM, a przede wszystkim forum.
Programowałam się sama, chciałam być samowystarczalna, niezależna, asertywna. Mogę chyba powiedzieć, że jestem. Na tripie głównie stosuję autosugestię odnośnie OOBE i LD, ostatnio widzę i przeżywam zadowalające skutki. Potrafię już jako tako kierować swoim snem, problem mam z utrzymaniem się w nim, ale świadomość i moc kreacji mam bardzo często.
Ktoś kiedyś gdzieś wrzucał nagranie hipnotyczne. Chodziło o to, że masz tajną misję, wsiadasz do pojazdu, lecisz. Bardzo dobre budowanie atmosfery, na końcu przyjemne uczucie odświeżenia, jakbyś wyskoczył z wody. Zniknęło mi razem z odtwarzaczem, jak ktoś ma na dysku, to uprzejmię proszę o wrzucenie.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Wawoj spróbuj poszukać na necie ja znalazłem muzykę wprowadzającą w trans:
http://pl.youtube.com/watch?v=PEulyxBCA6c
http://pl.youtube.com/watch?v=LGBJtkGQE ... re=related
http://www.adambytof.pl/index.php?optio ... &Itemid=43 Coś z innej bajki.
Są to nagrania stymulujące falę mózgowe, rzekomo wywołujące doznania narkotyczne.
Osobiście z czystej ciekawości próbowałem, Marijuana QT ale dźwięk w pewnym momeńcie był strasznie nie przyjemny.
Ogólnie czas nagrań jest też dość duży, co troche odrzuca. Nie wiem jak się to ma do DXM, nie próbowałem.
Jeżeli, już na testa to próbować nagrania QT, krótszy czas mają.. niektóre z nagrań siegają nawet do 60 minut, ale kto wie, czy nie wspomagało by to deksa, ale czy to aby napewno bezpieczne?
wtf?! .. i ja to napisałem? grubo.
Tutaj masz strone główną, a w necie jest gdzieś strona z dostępnymi wszystkim dossami i to chyba w formacie mp3, z tego co pamiętam, jak znajdę to wrzucę :)
EDIT:
http://i-doser-polska.blogspot.com/sear ... /%23PACZKI
Tutaj jest coś darmowego, poszukaj w duckduckgo jest tego naprawdę dużo :-) .. ale oczywiście nie zapewniam, że to działa :)
wtf?! .. i ja to napisałem? grubo.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."