frozenrider pisze:Przy częstym stosowaniu Tryptamin na pewno zwiększona szansa na zachorowanie na schizofrenie czy psychozy (np. dwubiegunowa). Spadek motywacji, zainteresowań, spotęgowanie znużenia i zmęczenia. To tylko jedne z niewielu negatywnych skutków stosowania psychodelików.
NeverRewarded pisze:Skąd te wnioski ?frozenrider pisze:Przy częstym stosowaniu Tryptamin na pewno zwiększona szansa na zachorowanie na schizofrenie czy psychozy (np. dwubiegunowa). Spadek motywacji, zainteresowań, spotęgowanie znużenia i zmęczenia. To tylko jedne z niewielu negatywnych skutków stosowania psychodelików.
Ale pomijając już tą nieścisłość: owszem, psychodeliki mogą być szkodliwe jeśli podejdzie się do tego bez żadnej wiedzy na ten temat. Jak ktoś ma poukładane w głowie to krzywdy sobie nie zrobi, wręcz przeciwnie, a bad tripy zazwyczaj są bardziej wartościowe niż kolorowe fazy - kwestia tego czy podróżnik wyciągnie z tego odpowiednie wnioski. Sam się kiedyś mocno zryłem pewnym mixem piperazyn (który miał w teorii działać podobnie do grzybów - o ja naiwny !) ale właśnie kolejnymi tripami na psychodelikach sobie wyperswadowałem te wszystkie niepokojące myśli.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.