jesli ktos twierdzi ze ma lepsze libido podczas terapii SSRI niz przed ich stosowaniem bredzi
ale libido, napęd,motywacje,instynkt eksploracyjny wzbudza dopamina i fenyloetyloamina -serotonina jest hormonem sytości ,biernego samozadowolenia-dopamina wręcz przeciwnie-daje efekt ciągłego niespełnienia co wyzwala motywacje do działania.
SSRI chyba po prostu nie nadają się do leczenia ludzi leniwych albo takich, którzy nie działają, boją się działać, bo wtedy nawet nie muszą.
Na dopaminę najlepsze chyba tylko IMAO?
zrytyłeb pisze:gynoid jestes załosnym osobnikiem który dowartosciowuje sie ponizając innych...jesli masz pisac głupoty to lepiej zamilcz .
Jesteś uzależniony! To się leczy!
Może znajdźmy inny argument - może chodzi o pielęgnację roślin doniczkowych albo jedzenie chleba bez skórki?
gynoid pisze:Nie wiem jaki inny argument mogłam przytoczyć w przypadku, kiedy Ty żalisz się na niskie libido, odbierające Ci status mężczyzny. Sam siebie obrażasz, tym co napisałeś.
Może znajdźmy inny argument - może chodzi o pielęgnację roślin doniczkowych albo jedzenie chleba bez skórki?
gynoid: Wątek czytam z czystej ciekawości wpływu takich substancji na różne aspekty funkcjonowania organizmu człowieka. Nic więcej.
Lubisz uproszczenia ? Szczególnie w stronę funkcji organów płciowych i relacji między kobietami a mężczyznami ?
Nie zarzucam ci wulgarności. Jednak takie coś sprowadza Twoje posty do:
penis vs pochwa i łechtaczka
testosteron vs estrogeny
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
Poza tym jesteś uprzedzony do tego co piszę i nie widzisz nawet, że to zryty łeb szerzy tu antymęskie teksty:
zrytyłeb pisze:kładzie libido lepiej niz chemiczna kastracja-jak facet nie ma libido to w zasadzie jest kaleką
jak facet nie ma libido to w zasadzie jest kaleką
Zieleń pisze:Popęd seksualny to tylko jeden z aspektów libido, brak libido = warzywo
Poza tym jeśli SSRI tak działają, to znaczy, że w jakiś sposób zmniejszają napięcie wynikające z libido - potrzebę, chęć czy przymus, zwłaszcza jeśli nie może być z różnych względów zrealizowana, co w konsekwencji zmniejsza frustrację. Nie cierpisz, bo nie odczuwasz potrzeby, jak to wymyślił ktoś ze Wschodu. Ale to nie znaczy, że zmieniasz się w roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.