Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Aco zarzucam już jakiś czas, zaczęło się dzięki mojemu koffanemu towarzystwu z internatu, jednak stwierdziłem że optymalną dawką dla mnie jak na razie jest 450 mg. Jednak ostatnimi czasy... nie wystarczało mi to zbytnio(na wakacjach nie wychodziłem poza 20, miałem ochotę na lekką, całkiem sympatyczną fazę, poza tym kolega zaczynał i nie chciał aplikować całych 30). Z racji że branie więcej niż paczki mi się nie uśmiechało, wpadłem na genialny pomysł - po co zwiększać ilość, skoro organizm się uodparnia, jeśli można po prostu zbić tą odporność :D? I tutaj pojawił się czosnek, no i chciałem wypróbować coś co jeszcze nie miało posłuchu. Jakoś tak mam duszę poszukiwacza i pioniera ;d. I powiem... że jak dla mnie całkowicie pozytywne. Zaaplikowalem 3 ząbki czosnku (na kanapkach z jajkiem na twardo) i po 10 tabsów co 5 minut. Zauważyłem że loading dość długi, ale co tam. Jak ma wejść to wejdzie... No i weszło... po godzinie co prawda. Faza w znaczny sposób wzmocniona (drugi raz miałem haluny - gdy zamykałem oczy, widziałem spadające na mnie asteroidy, statki kosmiczne, tsunami, ściany kamieni które rozpływały się na moje życzenie, bądź delikatny ruch ręką :D). Muzyka tradycyjnie zrobiła swoje (polecam Faithless - Insomnia, Children of Bodom - Bed of Nails i dyskografie Huntera, miałem po tym wprost genialne odczucia). Mam 5 kartek z zeszytu zapisanych z wrażeniami, jak będę miał czas to jakoś szerzej to opiszę i powrzucam niektóre genialne cytaty. Trwało to też znacznie dłużej niż zwykle w moim przypadku(ważę około 100, moi kumple latali dzień po, a mi zazwyczaj schodziła faza w około 3 godziny, a tym razem czułem coś nawet następnego dnia rano.To co mi się najbardziej podobało - brak robo walkingu i depersonalizacji (tego pierwszego nienawidzę, drugiego było momentami brak). Podsumowując - jestem zdecydowanie na tak, muszę spróbować z większymi dawkami. Ale to już nie w tym tygodniu :D.
Earthbender sprawdzaj większe dawki bądź w ciągu, ja jeśli chodzi o ciągi 2 lub 3 dniowe to jestem z nich zadowolony ;)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
