vi4rus pisze:czy jezli rano wezne 150mg flufedronu to cy pod wieczór bede mogł zjeść bufa? nie będzie żadnej interakcji?
Będzie. W wyniku tej interakcji poznasz odpowiedź na swoje pytanie. Czy warto spróbować? Zdecydowanie tak. Szukaj, wyraź choć chęć poznania odpowiedzi inaczej niż zadając tendencyjne pytanie. Może następnym razem będzie Ci łatwiej znaleźć odpowiedź bez zbędnych ceregieli? Nie będę wtedy nic pisał, a co za tym idzie pouczał Cię ;) Ułatwisz życie na forum innym, itp. ...
Piszę to również do innych pragnących odpowiedzi pstrykając palcami. Lenistwo... niewygodna cecha charakteru człowieka. Po co ją więc pielęgnować? :D
Dalej..
Leguś pisze:Ja miałem wersje pink i białego, oba w formie próbek i oba praktycznie bez zapachu(za to kiedyś dostałem bufedron taki, że sam ocet co nie znaczy że gorzej kopał). Nie będę porównywał tutaj tych dwóch odmian substancji bo miałem tego zbyt mało, żeby zrobić chociażby po dwa konkretne loty, ale akurat tak się złożyło, że różowy (czy tam beżowy, jeden chuj) wywoływał więcej negatywnych skutków fizycznych, ciepło na całym ciele, większa potliwość itd. Ja po 50 mg mam w sam raz do pracy. Przy stu, jest naprawdę sympatycznie i wszystko jest pozytywne. Ciekawe jak z tolerką na ten związek, na bufedron rosła mi szybko, ale też wystarczyło parę dni odstawki, żeby znowu można było na nim lecieć.
a ta white co później weszła tylko z początku dawała chwilową euforie później czysta stymulacja pozbawiona sensu
a po pierwszej kresce dokładka już nie pomagała trza było browcami zapijać
powiedzcie mi jak ta aktualna wersja pink ma się do tej co była z początku
I skoro przypomina siupę, to hydraulika po tym działa? Ktoś sprawdzał? ;P
a konkretniej?
w pink z czasem jednodniowego ciągu i na zejściu żreniole były rozszerzone
a w tej white co później kupiłem to kompletnie nic nawet po 24 godzinnym ciągu
na twarzy nie było nawet widać wyrazu orzeźwienia stymulantowego tak jakbym nic nie brał
jaka może być tego przyczyna??czy wydajność lub sposób syntezy ma na to jakiś wpływ?bo wygląda to jak 2 całkiem różne związki
pytam w końcu po to jest to forum
scalono - surveilled
Polecam alkohol w formie wódki. Fajnie podbija euforie i empatie :)
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
