Działa długo, ale mocno wchodzi na serce - puls 135 bpm (100mg - brak tolerancji - miesiąc albo więcej przerwy). O dziwo, nie czuć tego podniesionego tętna.
'Peak' trwał ok 1,5-1,45h godziny.
Po peaku nie mam ochoty dorzucać. W przypadku bufedronu miałem bardzo dużą ochotę dorzucać, mimo, że działanie mi się niespecjalnie podobało - dziwne. Tu jest na odwrót.
Po peaku czyli T +1,45 do T+2,45h działanie mniej intensywnie, ale dalej przyjemne. Wyraźna stymulacja, ciągle lekko podniesiony nastrój. Bardzo duża koncentracja i chęć do pracy. Po bufie, etkacie, a-ppp aż tak mi się nie chciało pracować. Przez te 3h godziny załatwiłem tyle rzeczy co normalnie w ciągu prawie całego dnia.
Zobaczymy co będzie dalej(zjazd itd.). W każdym razie – ‘główne’ działanie najprzyjemniejsze ze wszystkich czterech substancji. Gdyby nie taki wyraźny wjazd na serce, to bym powiedział, że jest prawie tak dobry jak Amf.
Co dziwne/ciekawe – wyraźnie czuję serotoninowe działanie (lekko rozmazany wzrok, specyficzne uczucie na powiekach, szczęka-język, zaciskanie pięści/wyginanie palców stop no i specyficzne samopoczucie). Lekkie ale jednak.
PS: Jak to się ma w porównaniu do flufedronu?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.

