Działa długo, ale mocno wchodzi na serce - puls 135 bpm (100mg - brak tolerancji - miesiąc albo więcej przerwy). O dziwo, nie czuć tego podniesionego tętna.
'Peak' trwał ok 1,5-1,45h godziny.
Po peaku nie mam ochoty dorzucać. W przypadku bufedronu miałem bardzo dużą ochotę dorzucać, mimo, że działanie mi się niespecjalnie podobało - dziwne. Tu jest na odwrót.
Po peaku czyli T +1,45 do T+2,45h działanie mniej intensywnie, ale dalej przyjemne. Wyraźna stymulacja, ciągle lekko podniesiony nastrój. Bardzo duża koncentracja i chęć do pracy. Po bufie, etkacie, a-ppp aż tak mi się nie chciało pracować. Przez te 3h godziny załatwiłem tyle rzeczy co normalnie w ciągu prawie całego dnia.
Zobaczymy co będzie dalej(zjazd itd.). W każdym razie – ‘główne’ działanie najprzyjemniejsze ze wszystkich czterech substancji. Gdyby nie taki wyraźny wjazd na serce, to bym powiedział, że jest prawie tak dobry jak Amf.
Co dziwne/ciekawe – wyraźnie czuję serotoninowe działanie (lekko rozmazany wzrok, specyficzne uczucie na powiekach, szczęka-język, zaciskanie pięści/wyginanie palców stop no i specyficzne samopoczucie). Lekkie ale jednak.
PS: Jak to się ma w porównaniu do flufedronu?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

