Więcej informacji: Efedryna w Narkopedii [H]yperreala, Pseudoefedryna w Narkopedii [H]yperreala
/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
trzymalo mnie tak fest 12 godzin, potem cala noc jeszcze nie spalem, nawet 60mg mianseryny wiele nie zdzialalo.Polepszona koncentracja i reakcja jak po fecie, zarowno ta umyslowa jak i fizyczna.W csie same banie wchodzily
aha no i jeszcze mozna dolaczyc do objawow dziwne paranoje i drgawki, lezac sama mi reka walnela o sciane
Chyba nigdy fety nie brales albo jakąs mega słabą.
ja często jem sudafed,ale tylko z braku laku, ze tak powiem,kiedy nie jestem na lekach.Pobudzenie fizyczne lekkie a umysłowe wcale.Ogolnie 5 tabletek sudafedu dziennie teraz (raz na ruski rok wezme wiecej, ale nie ma potrzeby ani sensu i tak nic to nie da) plus red bule yerba mate, by jakoś przetrwać kolejny dzień.
Działa tylko z dużą ilością kofeiny.
/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
Na spacery nawet ujdzie, mieciutko sie chodzi a jak idzie sie pod wiatr to ciarki sa non stop na glowie jak wieje we wlosy :-D
wogóle zła jestem, bo wycofali dawny akatar forte, który miał najwiecej pseudo'... wycofano go wogóle z rynku i został tylko w kroplach, co jest do dupy. próbuje sie ratować modafenem bo jest najtańszy z tego wszystkiego. czekam na efekty.
when everybody has to do what i say
Swain pisze:A czemu modafen taki zły?
wogóle zła jestem, bo wycofali dawny akatar forte, który miał najwiecej pseudo'... wycofano go wogóle z rynku i został tylko w kroplach, co jest do dupy. próbuje sie ratować modafenem bo jest najtańszy z tego wszystkiego. czekam na efekty.
/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
Ogolnie ostatniowale sobie na sniadanko 3 tabsy do swiezo wycisnietego soku z grefruta. Po godzinie czuje pierwsze fajne mrowienie, przyspieszone odruchy, wyostrzone zmysly. Biore kolejne 3, popijam mocna kawa z ekspresu i biore sie za cokolwiek. W moim przypadku pseudoefedrynka bajecznie dziala mi na koncentracje i wyobraznie. W pracy zapieprzam jak krolik-nimfoman przy okazji zachowujac 100% trzezwosc umyslu. W wolne dni lubie na takiejfazie czytac albo pisac. Niesamowicie rozwinieta wyobraznia i wlasciwie idealna trzezwosc zachowan.
Ogolnie niezle drza rece, mocno bije serce, zrenice wariuja, pojawiaja sie mimowolne tiki (ja sie bezprzerwy majtam i bujam jak osierocone dziecko). No i suszyostro, wiec dobrze jest sobie jakiegos energetyka z tauryna popijac. Co zabawne mam rozwalone kompletnie zatoki co skutkuje katarem i zapchanym nosem przez 10 miesiecy w roku. Sudafed jest najlepszym lekiem na katar, jak kiedykolwiek probowalem ;P a probowalem wielu ;)
Przy 8 tabsach nie moglem zasnac, mimo 16 godzin od wziecia. Serce dudnilo jak cholera, pojawil sienieprzyjemny bol glowy i irytujace mnie jazdy z cisnieniem w uszach (jak w samolocie).
Jakby co, to waze 60kg, wiec dawki moga wydawac sie male, ale mam niesamowita podatnosc na leki i serio dobrze sie bawie po tym Sudafedzie.
I tak totalnie OT - mam ostatnio faze na pisanie i potrzebuje czegos na odblokowanie. W pizdu duzo wyobrazni i 100% koncentracja. Jakies pomysly?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.