Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 272 • Strona 1 z 28
  • 13 / 1 / 0
Witam,
Chciałbym się dowiedzieć, dlaczego sięgnęliście kiedyś po narkotyk? Jaki? Czy uważacie, że byliście wtedy dojrzali emocjonalnie? Była to świadoma decyzja, poprzedzona zgłębieniem wiedzy nt. danego specyfiku czy też spontaniczna decyzja pod wpływem znajomych/sytuacji? Jak byście opisali krótko najważniejsze cechy swojej osobowości wtedy? Ciekawi mnie, jakie były Wasze pobudki ku temu. Czytając ostatnio wątek o tym, jakie skutki ma na nas ćpanie - zauważyłem, że większość postów mówi o jakichś defektach natury psychicznej :nuts: . Czy to tylko wina narkotyku? Czy też może po takie substancje sięgają często osoby wrażliwe lub z problemami psychicznymi, niekiedy ukrytymi - i te problemy się uzewnętrzniają? Czego szukają?

Liczę na jakąś dyskusję, pozdro
большая черепаха приходит!!!
  • 1611 / 35 / 0
Ja pierwszą trawkę zapaliłem głównie przez filmy, którymi się katowaliśmy za młodu - głównie to były komedie z czarnuchami, np. "Friday".
Na szczęście szybko zmądrzałem i uciekłem z kultury hh, choć ucieczka od trawy zajęła mi więcej czasu.

Bardzo dużo wtedy czytałem o dragach - podwaliny teoretyczne były bardzo dobre. Po trawce przyszedł Akodyn i od tego czasu wszystko się zmieniło - to było dopiero otwarcie na nowe doznania.

Reasumując: najbardziej czynniki kulturowe (medialne) oraz wpływ kumpli i środowiska.

A kto? - chłopak na bank nie z normalnej, dobrej rodziny ;-) Do tego trÓ humanista, intelektualista, outsider i buntownik, wielki twórca i romantyk. :cool:
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 5985 / 1238 / 43
Towarzystwo pokazało mi świat używek. W sumie spodobało mi się to . Zawsze byłem ciekawy jak takie rzeczy działają no i sam spróbowałem i powiem , że nie żałuję.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / 1 / 0
A ja akurat należę do osób wyjątkowo upartych, i gdy ktoś mnie do czegoś namawia to moją normalną reakcją jest ustawienie się na >>nie<<, nie zawsze rozsądnie:) Stąd też nigdy mnie nikt do używek nie namówił. Ale że interesuję się mocno chemią i biologią, wybrałem studia z tym związane - temat przewijał się co jakiś czas. Nie mogę w sumie powiedzieć chyba o sobie, że "biorę" "narkotyki" - bo ograniczam się do psychodelików - teraz w zasadzie jednego, grzybów, bo mj mi nie podpasowała (o ile można ją nazwać psychodelikiem) - nie lubię palić:) a do innych nie mam dostępu, ale też go specjalnie nie szukam. Może kiedyś spróbuję coś jeszcze, mam na parapecie też parę trichocereusów:) A może mi coś polecicie z czasem %-D

Podsumowując: Najpierw się naczytałem ile wlezie, dopiero później spróbowałem - całkowicie świadomie, bez nacisków z zewnątrz. A kto? Raczej spokojny, ale ciekawski gościu:) outsider tak, humanista - raczej nie, ale lubię malarstwo, czytać itd. Ale też uwielbiam myśleć nad różnymi sprawami, ale to tylko w czasie wolnym albo wieczorami:D

pozdro
большая черепаха приходит!!!
  • 3490 / 58 / 0
Jarać zacząłem z ciekawości. Po inne używki sięgnąłem z powodu ówczesnego zainteresowania ezoteryką, OOBE i manipulacją świadomością.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 1456 / 19 / 0
Ciekawość, chęć spróbowania czegoś nowego, "terapeutyczne" właściwości niektórych substancji, najpierw teoria, dużo teorii, później praktyka w odpowiednich dawkach, nigdy pod wpływem emocji, gdy ktoś proponuje coś czego nie znam.
Z reguły jestem nieufny, outsider i buntownik, jak pewnie większość tutaj, ale także mam swoje problemy, jak wszyscy z resztą i pewnie to jest głównym powodem chęci zmiany świadomości i odizolowania się od rzeczywistości. Bo wirtualny świat przestał mi wystarczać.
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 190 / 1 / 0
Myślę, że u mnie głównym powodem sięgnięcia po mj była ciekawość (nie mogłem sobie wyobrazić jak wygląda "faza"). Głównie przez rasta piosenki i opowieści znajomych. Ale zanim spróbowałem sporo o tym czytałem (i w ten sposób trafiłem tutaj :) ). A zapalić po raz pierwszy udało się w wieku 18 lat. Decyzja była na pewno świadoma, dojrzałość emocjonalną trudno mi ocenić - minęły zaledwie 2 lata.

Z DXM historia praktycznie taka sama. W tym roku szykuję się na spróbowanie grzybków. :)
Nie sądź, a nie będziesz sądzony! :old:
  • 3215 / 420 / 0
Marihuanę paliłem po raz pierwszy bo zostałem poczęstowany. Szybka decyzja - jasne dawaj. Widziałem, że inni świetnie się po tym bawią i nie widziałem powodów dla których nie miał bym się znaleźć w tym samym stanie. Dopiero po jakimś czasie przyszła pora na przemyślenia - skoro demonizowana w mediach marihuana nie zostawiła mi widocznych rys na psychice, skoro nie skoczyłem pod samochód i kontrolowałem to co robię to może z innymi dragami jest tak samo ?

Do pierwszego razu z czymś silniejszym byłem już przygotowany. Przeczytałem wszystko co tylko "wpadło mi w ręce" od wikipedii zaczynając i na hyperrealu kończąc. W tamtym czasie miałem dostęp do niewielu substancji - wybór ograniczał się do apteki i muchomora czerwonego. Padło na muchomor czerwony ze względu na opis wizji po spożyciu wywaru z grzybka w książce "Młot i krzyż" - mimo wiedzy teorytycznej nie wiedziałem jak potężna może być Amanita ;]

Kim jestem ? Jestem zwykłym chłopakiem ze zwykłej rodziny, nie wierzę w "zdanie ogółu" dopóki sam nie sprawdzę tego czego to zdanie dotyczy, jestem ateistą i cynikiem. Wszystko co robię i widzę staram się przynajmniej raz przeanalizować. Mam znajomych, kilkoro przyjaciół, nie czuję się wyalienowany. Aktualnie narkotyzuję się, żeby znaleźć substancję, która najbardziej mi odpowiada. W tym co robię nie doszukuję się zazwyczaj wyższej ideologii, robię to często z nudów i dla rozrywki. Jedyne substancje które nie są wyłącznie rozrywkowe i które wplynęły na moją osobowość to psylocybina i metoksetamina.

bolszaja czeriepacha piszesz, że aktualnie ograniczasz się do grzybów. Z ciekawości - czy twój pierwszy trip odbywał się właśnie z ich udziałem ?
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 640 / 7 / 0
Ja zapaliłem z ciekawości,z biegiem czasu ciekawość zaczęła wzrastać i rozszerzyła sie o n substancji.
  • 13 / 1 / 0
Fatmorgan pisze:
bolszaja czeriepacha piszesz, że aktualnie ograniczasz się do grzybów. Z ciekawości - czy twój pierwszy trip odbywał się właśnie z ich udziałem ?
Tak, mój pierwszy trip był właśnie grzybowy.
большая черепаха приходит!!!
ODPOWIEDZ
Posty: 272 • Strona 1 z 28
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.