Nie możesz tego co jest na ulotce.
To co pisałem o neuroprzekaźnikach - moklobemid się wypłukał ale mózg nie zużył jeszcze "nadmiaru".
To nie jest silny lek, możesz się napić, picie podczas brania moklobemidu (szczególnie piwa) tylko podnosi ciśnienie, ja sobie zwyczajnie zmierzyłem i piłem, bo było ok. (podniosło mniej niż miałem na codzień przy niektórych antydepresantach)
/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
http://www.egis.pl/dla-pacjentow/leki/p ... pinum.html moge czy sa jakies przeciwskazania moim zdaniem nie ma przeciwskazan jednak chcialbym wysluchac opini na ten temat kogos innego ?
Klozapol w dawce 12,5 mg bede bral najmniejszej z mozliwych dodam ze ten lek juz bralem rok i rzadnych skutkow dokuczliwych nie mialem nie bylo z nim problemu.
@karokaro22
Jak na takiego trafiasz to mówisz gnojowi, że kontynujesz leczenie moklobemidem i chuj, chcesz tylko przedłużyć receptę, a nie żeby się wymądrzał, bo masz swojego lekarza.
Tak normalnie inne leki niż SSRI dostaje się jak SSRi nie działają (a za wypisywanie raczej im płacą), jak nie chcesz to mówisz, że miałaś jakieś efekty uboczne (sprawdź na ulotce, drgawki są niezłe...) i już gówna nie zobaczysz.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.