Postawa, wyrażana stwierdzeniem "pigułka na wszystko" - cóż, może się okazać, że będzie już tylko gorzej.
bzdaddict pisze:Tak, możesz, moklobemid nie jest supersilnym iMAO, nic się nie stanie nawet jak trochę tego będziesz miał we krwi.
Sa jakies skutki odstawienne ?
bzdaddict napisał(a):Tak, możesz, moklobemid nie jest supersilnym iMAO, nic się nie stanie nawet jak trochę tego będziesz miał we krwi.
Osobiście nie sądzę, że to dobry pomysł, ale jeśli przeżyjesz to daj znać.
Skutki odstawienne są takie, że poczujesz się jak bez moklobemidu albo nie odczujesz wcale, bo jeden dzień to za mało żeby zużyły ci się te neuroprzekaźniki.
o kant dupy rozbić!
Możesz wziąć ten bufedron i nic się nie stanie, z ostrożności po jednym dniu, bo przy chorobach serca pseudoefederyna potrafi namieszać przy ciśnieniu krwi, a to jest z tej rodziny. (co nie znaczy, że coś się stanie jak przyjebiesz teraz a nie jutro, może się stać jak masz problemy z sercem)
Nie zrozumiałeś mojego posta, bo był może trochę zmotany.
Chodziło mi o to, że na ulotce piszą 2 tygodnie, a z doświadczenia wiem, że jeden dzień wystarczy żeby wyszczać moklobemid, objawów odstawienia nie odczujesz, jeżeli już to taką depresję jaka była przed moklobemidem albo brak zmian.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.