Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 7 / / 0
Zostałem złapany na tegorocznym przystanku Woodstock w środę (3 Sierpnia) z narkotykami przez ochronę w cywilu, wystawiłem się w miejscu publicznym z workiem i mnie zwinęli. Miałem przy sobie ok. 7g maczanki na AM-2201; 0,3 g MDMA; po kilkadziesiąt mg 2C-I, 2C-B, 2C-P; 1,24 g haszyszu; 9 kartonów z 25C-NBOME; 3 kartony LSD i 2 g grzybów psilocibe cubensis. Dom przeszukali też ale nic nie było i nie znaleźli. Kiedy zostałem złapany byłem upity i spalony haszyszem. Po spędzeniu doby na dołku zostałem przesłuchany i zgodziłem się podpisać przyznanie się do winy i dobrowolne poddanie się karze przy zarzutach posiadania 7g marihuany, 0,3g amfetaminy i 1,24 g haszyszu. Popełniłem cholerny błąd że to zrobiłem, teraz kiedy wytrzeźwiałem i doszedłem do siebie chciałbym się procesować w sądzie żeby nie dostać zawiasów, poddać się terapii, itd. kombinować ze wszystkimi okolicznościami łagodzącymi jakie się da. Na pewno jest jeszcze szansa że przebadają wszystko dokładnie w laboratorium i uaktualnią zarzuty i postępowanie będzie się toczyć od nowa, ale jeźeli nie to czy mogę teraz po fakcie zmienić zeznania odwołać przyznanie się do winy i zrobić cokolwiek żeby to zmienić ?
On the seventh day Shiva created hashish
  • 2814 / 14 / 0
Uwaga! Użytkownik PcP jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
Tak w ogóle panowie to jak uważacie, jest sens walczyć o niższy wymiar kary niż wyrok w zawieszeniu , czy przy ilości z jaką mnie złapali jest to niemożliwe ?
On the seventh day Shiva created hashish
  • 1736 / 18 / 0
Według mnie nie ma sensu walczyć. Sąd może wydać również jeszcze surowszy wyrok, a zależy to tylko i wyłącznie od tego na jakiego sędziego trafisz. Apelacje zazwyczaj (we wszystkich przypadkach do jakich pamięcią sięgam) w przestępstwach posiadania/udostępniania/sprzedawania nie dają efektu.

Widziałem kiedyś statystyki (na grupie badawczej) i porównywano tam wyroki proponowane przez prokuratora, a wyroki wydawane przez sąd.
Okazało się, że prokurator najczęściej dawał wyrok w zawieszeniu. Ludzie którzy szli do sądu mocno się zdziwili bo wyroki zapadające w sądzie różniły się tym, że:
1. Znacznie więcej było kar bezwzględnego więzienia
2. Troszeczkę więcej było kar łagodniejszych niż więzienie w zawieszeniu
3. Sąd znacznie rzadziej proponował wyrok więzienia w zawieszeniu - na korzyść powyższych, głównie bezwzględnego więzienia.

oczywiście statystyki te widziałem dosyć dawno i były one zależne również od ilości posiadanych narko i rodzaju.
  • 901 / 11 / 120
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes

Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.