po co? zarzucam sobie cos zeby sie rozluznic i zaszalec. to tyle z mojej filozofii :-D .
ja tam nie dorabiam sobie zadnej filozofii. a czy dorabiacie sobie filozofie do picia???
po co? zarzucam sobie cos zeby sie rozluznic i zaszalec. to tyle z mojej filozofii ]
Jasna sprawa.
wszystko w/g zasady:
"Jeśnli nie wolno,a bardzo się chce TO MOŻNA" ;-)
Dziewięć gramów zioła i sześć czystych luf
...
PanMuchomor pisze: Czy może nie dorabiacie do ćpania żadnych filozofii i słowo ćpun/narkoman nie jest dla was obraźliwe ?
Słowo ćpun bądź narkoman nie jest dla mnie obraźliwe.
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
Ja pale bo lubie. Wiem że to niszczy moje płuca i od tego głupieje ale poprostu ja to lubie. Zbędnych filozofi nie potrzeba ]
A ja od jarania tylko madrzeje i lepiej postrzegam rzeczywistosc,kiedy sie juz nia zmecze
Życie jest dziełem sztuki
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
Ja też ostatnio z kumplami tak rozkminialismy ze przez # niemamy zadnych hobby niczym sie nie zajmujemy oprocz palenie - nauka - dom - palenie (i w moim przypadku wplata sie jeszce to forum i uprawa)...
Teraz to się troche zmieniło i nie pale od pewnego czasu ale nie dlatego ze niechce tylko dlatego ze niema okazji bo w weekendy juz sie nie spotykamy po to zbey jarac...
Jak bedzie okazja to sie spizgam tak ze hohoho
PS: Kurde myslalem ze ty masz z 50 lat bo zalozyles topic piszesz ze jestes tu chyba najstarszy a sa ludzie tutaj w twoim wieku jednak bo niemasz az tak duzo ;P
Oczywiscie nie chodzi o mnie...
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.