Ale tak jak wyżej - sport, może jakieś hobby, spotkania z kumplami (oczywiście niećpającymi). Najważniejsze to żeby coś robić i się nie nudzić.
Opia pisze:Ja sobie nie radzę.![]()
Ale tak jak wyżej - sport, może jakieś hobby, spotkania z kumplami (oczywiście niećpającymi). Najważniejsze to żeby coś robić i się nie nudzić.
zajmij się czymś. sport to genialna opcja, ewentualnie pracuj więcej. bedziesz mial kase na ćpanie;)
w ostateczności mozesz celowo uzależnić sie od jakiegos mmorpg, potem sprzedać na allegro postać i zarobić troche kasy. jest duzo opcji. najwazniejsze zeby nie wiązało się to z braniem jakichkolwiek używek.
o, mozesz pracować jako wolontariusz :cheesy:
Jak zacznie więcej zarabiać, to na pewno w końcu wyda na dragi. Po co kusić los? Praca jako wolontariusz jest lepszym pomysłem. :-)
eh chyba już tak do zasranej śmierci będzie z tym ćpaniem...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
