Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 5 z 8
  • 984 / 6 / 0
No widzisz, założenia położyłem dość restrykcyjne i nie twierdziłem że sam je spełniam.

Myślę że uruchamianie niepotrzebnych bądź nieużywanych połączeń nerwowych nie jest jest czymś koniecznie korzystnym. Mózg nauczył się ignorować pewne dane wchodzące i ogólnie je filtrować. Podobnie dotyczy to utartych ścieżek w mózgu którymi podążają nasze myśli, często dla tego że są one optymalne. Przetarcie nowego szlaku dla myśli nie musi być jednoznaczne z przetarciem szlaku lepszego. Nowa droga może być wyboista i kręta, i nie prowadzić do celu...
Ostatnio zmieniony 22 lipca 2011 przez toshiro mifune, łącznie zmieniany 1 raz.
głupio wyszło...
  • 11 / / 0
Droga jest jedna.Prosta i równo wydeptana.
  • 578 / 14 / 0
Co do tematu. Najklarowniejsze myślenie jakie zauważyłem to to po Ritalinie (metylofenidat).
Myślenie najbardziej fresh wydawało mi się, że chyba na zejściu z 2C-E (ale nie zawsze).

Fejdegeju ten temat nie jest w dziale filozofia. Chodzi o substancje. Załóż sobie osobny temat i tam sobie ciśnij co chcesz bo robisz spam.
  • 915 / 4 / 0
To jest wątek o czystości myśli, w dziale narkotyki a człowiek, i właśnie o tym są moje posty, kaczko dziwaczko.
Myślę że uruchamianie niepotrzebnych bądź nieużywanych połączeń nerwowych nie jest jest czymś koniecznie korzystnym. Mózg nauczył się ignorować pewne dane wchodzące i ogólnie je filtrować. Podobnie dotyczy to utartych ścieżek w mózgu którymi podążają nasze myśli, często dla tego że są one optymalne. Przetarcie nowego szlaku dla myśli nie musi być jednoznaczne z przetarciem szlaku lepszego. Nowa droga może być wyboista i kręta, i nie prowadzić do celu...

Lecz poszerzanie perspektywy zawsze jest korzystne, nawet gdy nowo znalezione rozwiązania niekoniecznie są pożądane. I to nie mózg nauczył się, lecz umysł. Różne umysły są i różne dane podczepiają pod "ignore mode". Te utarte ścieżki o których mówisz również są przeróżne jak świat szeroki, a patrząc na kondycję naszej cywilizacji wątpie, czy są one optimum tego, na co nas stać.

Pozdro.
Ostatnio zmieniony 22 lipca 2011 przez feydewey, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Całe szczęście że szlaki nie są optymalne, optimum oznaczałoby kres obecnej cywilizacji i nowy początek innej. Zawsze coś się kończy a coś się zaczyna.
Uwaga! Użytkownik silverwolf nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 984 / 6 / 0
@silverwolf: a jakie te szlaki są? jaki kres? temat się rozwija...
@fla, po co sie udzielasz skoro taki wsteczny jesteś? Szukasz substancji zgoogluj "RC". Chcesz się zastanowić to poczytaj takie wątki. tyle.
Ostatnio zmieniony 23 lipca 2011 przez toshiro mifune, łącznie zmieniany 1 raz.
głupio wyszło...
  • 714 / 45 / 0
Bardzo interesujący temat, jebnę posta.

Czy ktoś z was, ćpuny, faktycznie po LSD lub innej substancji wykazywał się wyższą inteligencją jeśli chodzi o myślenie, dajmy na to, analityczne i konkretne? Znaczy nie: "a pierdolnę sobie czterowymiarowy rysunek wszechświata bo r o z u m i e m", a raczej: "a machnę sobie zawiły temat z matematyki, bo mam obszerniejsze bufory, wyższą koncentrację i łatwiej mi sobie wyobrazić koncepty, których na trzeźwo nie ogarniam, a do tego czuję miłość do nauki"

Jebłem posta, a teraz pożądam odpowiedzi.
  • 3127 / 28 / 0
Ale po co marnować tripa na coś takiego?

Chociaż zawołam Eulera, on lubi rozpierdalać zadania z matmy na kwasie :D
High, how are you?
  • 714 / 45 / 0
Marnować?

Ja się zastanawiam ile w tym jest prawdy: http://www.psychedelic-library.org/staf5.htm - ciekawa rzecz, ale pachnie bujdą.
Nie brałem LSD i nie wiem, pytam czy może ktoś próbował. Widzę, że to narzędzie, mające potencjał jak taka, dajmy na to, hipnoza. To odblokowanie dróg i łatwiejsze przyswajanie informacji mają ponoć odbicie w stanie trzeźwym. I to też wygląda na "czystość myśli" - cokolwiek to jest. Większe pole "widzenia", więcej skojarzeń. Mów ktoś coś. Euler, zostałeś wywołany do tablicy.
  • 871 / 119 / 22
Największy fresh miałem po długotrwałym braniu amitryptyliny. Tak normalnie, naturalnie, "tu i teraz" wcześniej się nigdy nie czułem. A i później rzadko. Tak świeżo się czułem, że do tej pory mam wspomnienia, a było to z 10 lat temu. Nawet wysokie dawki kwasu, DXM i dopalaczowego Mitseez nie wryły mnie się tak bardzo w pamięć. Podobnie też miałem po doksepinie (Sinequan)Chyba lubimy się ze starożytnymi trójpierścieniakami, może oprócz klomipraminy i imipraminy. Trzeba odświeżyć znajomość i uderzyć do psychuszki po receptę. Problemów ze zdobyciem nie będę miał, bo... [warn - proszę nie podawać szczegółów, bo zbanuję! Admin]
Uwaga! Użytkownik global108 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 5 z 8
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę

Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.