Podchodne tryptaminy, które zostały rozbudowane przy pierścieniu w pozycji czwartej – np. 4-HO-MET, lub psylocybina.
Zablokowany
Posty: 6867 • Strona 327 z 687
  • 3206 / 176 / 0
W wódce, więc po jednym dniu głównie to co było w wodzie zdegradowało.

Alkohol trzyma dłużej.
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1456 / 19 / 0
Parathormon pisze:
Kefas: Pierwszy wcale nie musi być najmocniejszy... Tylko tripuj raz na pół roku, góra 3 miesiące
Oczywiście, tolerancja spada dużo szybciej, ale chodziło mi raczej o to, że na pierwszy trip to nigdy nie wiesz czego się spodziewać (żaden trip-raport nie oddaje nawet w 10% tego co się przeżywa, IMO, oczywiście w odpowiedniej dawce i s&s), a jak już raz coś takiego przeżyłeś to coś tam potem można porównywać na podstawie pierwszego doświadczenia. Wiadomo, każdy trip jest inny, nawet na tej samej substancji i jej dawce, ale pierwszego razu się nie zapomina, jak ze wszystkim. ;-)
emerx pisze:
Jednak pierwszy raz daje użytkownikowi coś nowego, nieznanego i nieodkrytego... Myślę, że Kefas miał właśnie to na myśli. Bo fakt zawsze może być mocniej i to nawet nie w związku ze zwiększaniem dawki :)
O, właśnie tak, mocniej może być, ale to niepowtarzalne odkrycie nowego doświadczenia jest tylko za pierwszym razem.
agsfd pisze:
Dobrą opcją jest jeśli posiadamy jakiegoś smartfona z niemałym wyświetlaczem i gps-em wgrać sobie program typu trek buddy, do programu wgrać mapę plus przygotowaną wcześniej trasę, która nas interesuje. Ustawiamy w programie grubość linii trasy na 6-8 pixeli, żeby była gruba i wyraźna. Zmieniamy celownik pokazujący naszą pozycję na jakiś wyraźniejszy i viola - powinniśmy się nie zgubić.
Ale to koniecznie wcześniej trzeba sobie przygotować, a człowiek nie zawsze myśli o takich rzeczach, ja też myślałem, że się w moim lesie nie zgubię, bo całe dzieciństwo tam na sankach spędziłem, potem na rowerze, a jednak, psychodelik zrobił swoje, a z telefonu ledwo mi się udało skorzystać. Nawet próbowałem wcześniej coś kombinować z duckduckgo Maps (mam program na Symbiana), ale oczywiście nie chciało mi się połączyć. Dlatego później, jakimś cudem, wybrałem numer do kumpla, dobrze, że nie do taty, bo jest jedną pozycję niżej %-D
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 613 / 20 / 0
rrd pisze:
Rozpuściłem homet w wódce, po 1 dniu zrobił się czarny.
Mogę wypić i wszystko będzie ok? Dziś piłem lekkociemny i było dobrze. Czym to grozi i czemu robi się czarne?
Dlatego, jeśli już robimy roztwór, to tylko w spirytusie. Mój spirytusowy roztwór ho-meta trzymany w zimnym ciemnym miejscu przez 3 tygodnie nie zmienił koloru i nie stracił na mocy.
Niematerialna. Wieczna. Bez początku i końca.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
  • 108 / 3 / 0
na huj to rozpuszczacie na zas, podzielic lepiej odrazu jak masz 100 i tylko sobie w wode naswierzo ladowac :P potem wam degraduje XD
  • 253 / 3 / 0
Ale wtedy trzeba od razu wypić, a w spirytusie trochę poleży. Zresztą nie wiem czy zrozumiałem. Poza tym w roztworze łatwiej odmierzyć jak masz np. kroplomierz czy innego chÓja.
Gluciorro pisze:
rrd pisze:
Rozpuściłem homet w wódce, po 1 dniu zrobił się czarny.
Mogę wypić i wszystko będzie ok? Dziś piłem lekkociemny i było dobrze. Czym to grozi i czemu robi się czarne?
Dlatego, jeśli już robimy roztwór, to tylko w spirytusie. Mój spirytusowy roztwór ho-meta trzymany w zimnym ciemnym miejscu przez 3 tygodnie nie zmienił koloru i nie stracił na mocy.
Rozpuszcza się tylko w wysokoprocentowych trunkach - spritus itp. W wódce masz wo
de i tryptamina reaguje a sama faza to tylko namiastka tego, czego byś chciał. Groźne raczej nie jest, ale piszę z perspeketywy ćpuna, a nie znawcy. :)
diviworldium pisze:
na huj to rozpuszczacie na zas, podzielic lepiej odrazu jak masz 100 i tylko sobie w wode naswierzo ladowac :P potem wam degraduje XD
W spirytusie nie degraduje.
Uwaga! Użytkownik Vincent Vega jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 630 / 3 / 0
Mi szybko zdefradowalo w spirytusie. Trzymalem w ciemnej i chlodnej piwnicy. Tydzien i bylo czarne.
  • 253 / 3 / 0
Nie znam się perfect, ale powinieneś trzymać w lodówce, najlepiej jak najkrócej:)
Uwaga! Użytkownik Vincent Vega jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3129 / 26 / 0
Tryptaminy i w wodzie i w spirycie szybko degradują, w tym drugim trochę wolniej.
High, how are you?
  • 1290 / 7 / 0
Ja tam gdy raz hometa próbowałem zapodałem w postaci proszku, bez jakiegoś rozcieńczania. I tu mam pytanie, czy lepiej jest rozcieńczać w czymś czy walić tak jak go chemia stworzyła? Czy w ogóle różni się czymś gdy zaaplikuje się hometa jednym bądź drugim sposobem?
Ostatnio zmieniony 03 lipca 2011 przez SzatanskiSkoczek, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 656 / 12 / 0
Najlepiej jak najmniejsza ilosc o jak najwiekszym % zawartosci substancji aktywnej, zawsze jakies mniejsze obciazenie dla organizmu. Mieszanie z czyms mialoby sens gdybys chcial zmienic charakterystyke wchłaniania / profil działania.
Zablokowany
Posty: 6867 • Strona 327 z 687
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało laboratorium narkotykowe. Zabezpieczono ponad 800 kilogramów klefedronu

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji, działając pod nadzorem Prokuratury Krajowej, przeprowadzili skoordynowaną akcję w powiecie pruszkowskim. Na terenie posesji odkryto kompletną linię produkcyjną do wytwarzania narkotyków oraz zabezpieczono setki kilogramów niebezpiecznej substancji psychotropowej w postaci klefedronu o czarnorynkowej wartości ponad 4 mln PLN.

[img]
Mężczyźni z Teksasu skazani na więzienie. Podszyli się pod DEA, żeby ukraść narkotyki

Kary po kilka lat więzienia otrzymali mężczyźni z Teksasu, którzy podszywali się pod agentów DEA, próbując ukraść marihuanę z domu w południowym Oregonie. Celem było kilkaset funtów narkotyku. Kradzież została udaremniona przez interweniujących na miejscu policjantów.

[img]
Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek

Czechy przygotowują się do ważnych zmian w swoich przepisach dotyczących marihuany. Od 1 stycznia 2026 roku będzie tam legalne posiadanie do 100 gramów marihuany oraz uprawa do trzech roślin konopi na własny użytek. Dzięki temu, Czechy staną się drugim krajem w Unii Europejskiej, który zdecydował się na takie rozwiązania.