Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 1 z 19
  • 210 / 12 / 0
Właśnie siedzę i czekam az wczyta mi sie paczka i tak sobie przeglądam topiki. Nie znalazłam podobnego, więc postanowilam zalożyć. Czesto na hypku, także w dziale DXM pojawiają sie opinie, że deksiwo to kinderćpuński drag dla gimnazjalistów. Ciekawi mnie, ile w tym prawdy. Jeśli zechcecie uchylić rąbka tajmnicy i przyznac sie ile macie lat to zapraszam. Nie chciało mi sie robic ankiety, za co przepraszam. :*) dex jednak rozleniwia :-D
Jesli chodzi o mnie to juz troche stara na takie zabawki jestem - w tym roku stuknie mi 21lat, dexa znam półtora roku.
W ciemności napędzanej chemią dalej i głębiej śnić. Sny i chemia,  więcej chemii więcej snów. I ciągle dalej w ciemność, w sny szalone, w opetane głębie i w  źrenice jak otchłanie.
  • 845 / 12 / 0
Większość to kinderćpuny, od święta zdarzy się jakiś Nagniot. Ja mam 24 lata i DXM spożywałem jakieś 10 razy, całkiem niezły drag do pewnych celów. Natomiast kinderćpuny go spożywają bo nie mają alternatywy. Dobitnie o tym świadczy brak głębszych tematów związanych z DXM i zalew postów w dexeleecie w stylu "kto dzisiaj lata", jaka muza najlepsza do akodynu" itd.

Aha, ja dexa znam jakieś 7 lat.
Ostatnio zmieniony 30 maja 2011 przez kato, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik kato jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 210 / 12 / 0
to w takim razie takie stare pryki jak my powinny zadbac o rozwoj psychospołeczny i intelektualno-duchowy mlodziezy i zakladac wątki o buddyzmie i bytach transcendentnych:-D
W ciemności napędzanej chemią dalej i głębiej śnić. Sny i chemia,  więcej chemii więcej snów. I ciągle dalej w ciemność, w sny szalone, w opetane głębie i w  źrenice jak otchłanie.
  • 845 / 12 / 0
No, i ja takie wątki swego czasu zakładałem, nawet odnośnie DXM. Jednak odzew na nie i poziom tych wątków spowodował to, że zaprzestałem takich działań. To nie zagraniczne fora, to polskie gówno.
Uwaga! Użytkownik kato jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 402 / 3 / 0
38 lat mi pyknie w czerwcu. Alchemia istnienia jest w DXM, jako dysocjancie, i to mnie w nim zachwyca i pochłania
  • 76 / / 0
20 stuknie we wrześniu. DXM stosuję rekreacyjnie od roku, z przerwami.
Uwaga! Użytkownik qajak nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 577 / 8 / 0
20 lat, znamy się od ~czterech. Fakt, że demografia deksożerców to w znacznej części młodzież gimnazjalna ze względu na brak alternatyw, ale to samo można powiedzieć o marii. IMO wynika to z tego, że "poważny" dil to często człowiek w wieku post-studenckim.

Zastanawiam się, jaki konkretnie cel tego tematu. Wypowiedzą się w nim głównie osoby w wieku nie-gimnazjalnym, więc nie da to rzetelnego obrazu. Ze względu na wieczne ganienie młodziaków i moralizatorskie gadki ich starszych kolegów na hypku nie ma co liczyć na spory udział tych pierwszych. Można powiedzieć, że macie co chcieliście: młodsi zamiast pisać na forum i dowiadywać się o temacie, nie przyznają się wcale bo mają dość trucia dupy. Nie dziwię się :rolleyes:
  • 56 / / 0
18 lat, ponad 30 tripow na koncie, wszystkie po to żeby nie być na fazie,dobrze się czuć itd tylko żeby być w tym innym wymiarze,poznawać nowe możliwości ludzkiego mózgu , ludzkiej psychiki, poszerzanie świadomości, rozwój duchowy. swoją drogą nie rozumiem was, skoro kinderćpuny chcą ćpać i to lubią i nie szkodzą innym to po co na nich wjeżdżać
________________________________________________________________
Otwórz swój umysł, ramiona i serce na nowe rzeczy i ludzi, jesteśmy jednością w swojej różnorodności.

http://img51.imageshack.us/img51/3928/d ... 0202c6.jpg
  • 358 / 2 / 0
katotaliban pisze:
....Natomiast kinderćpuny go spożywają bo nie mają alternatywy. Dobitnie o tym świadczy brak głębszych tematów związanych z DXM i zalew postów w dexeleecie w stylu "kto dzisiaj lata", jaka muza najlepsza do akodynu" itd.

Aha, ja dexa znam jakieś 7 lat.
- pogrubienie: i to jest chyba największy "problem" dxm, że jest tak łatwo dostępny, przez co uważany jest za drag dla dzieciaków, bo "nie potrafią sobie obstukać normalnych narkotyków, tylko latają po aptekach".

generalnie kinderćpuństwo dla mnie nie oznacza wcale wieku, ale określa sposób używania Aco. Są osoby, które coś wynoszą albo starają się wynieść z tripa, są osoby używające go do pracy nad sobą jakkolwiek to brzmi i są osoby typu "hejka, wczoraj zjadłam 20 tabletek Acodinu i miała suuuuper fazę, ale był przypał jak wróciłam do domu, bo otworzyłam lodówkę i przeszła koło mnie mama, prawie zauważyła!"

co do dexelitu: po to jest, aby pytać kto dziś lata, w końcu spamerska knajpa w dziale dxm-owym.
  • 46 / / 0
nie powiem pisze:
"hejka, wczoraj zjadłam 20 tabletek Acodinu i miała suuuuper fazę, ale był przypał jak wróciłam do domu, bo otworzyłam lodówkę i przeszła koło mnie mama, prawie zauważyła!"
Tacy ludzie są potrzebni, gdyby nie oni to ludzie, którzy w życiu chcą coś osiągnąć. Wybić się ponad wyżyny. Nie byli by zauważani, zwykły przeciętniak, szaro by było. Gdyby wszyscy byli mądrzy, rozumni to nikt by nie był.
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 1 z 19
Artykuły
Newsy
[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć

Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.