Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
  • 178 / 1 / 0
jak długo trwa oczyszczanie z toksyn organizmu [morfina/amfetamina]

czy płuca się regenerują ?
czy inne narządy także ?

wiecie o co mi chodzi więc proszę rozwijać
  • 176 / 5 / 0
to zależy od sybstancji

Sama substancja może dysyc szybko zniknąć z organizmu ale pozstaja jej metabolity.


Jesli chodzi o amfeteamine , jesli wziołeś ja jeden raz albo bierzesz rzadko np. 1-2 na miesiąc to po 5-7 dniach bedziesz czysty.
heroina prawdopodobnie tez podobnie... tylko here trudno brać sporadycznie :D

JEsli chodzi o ciągi na tych dragach to czas trzeba liczyć w miesiącach od 1-6. Pisze o pełnej regeneracji anie tylko o pozbyciu sie substancji i jej metabolitów.

Co do płóc one sie nie regenerują, ale osczyszczają pełne oczyszczenie płuc z substancji smolistych trwa 7-10 lat. To wiem z 2 rożnych źródeł, bardziej przychylam sie do 7 lat gdyż po takim czasie wymieniaj się prawie wszystkie cząsteczki w organizmie. Tak ciekawostka ze Świata Nauki.

Uszkodzenia spowodowane przez palenie jak zwapnienia mniejsza pojemność spowodowana przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, sa nieodwracalne. Ta choroba jest konsekwencja tylko i wyłącznie palenia i jest nie uleczalna.

Fajna zabawa wiąże się z ryzykiem... :/
  • 6 / / 0
a po za tym morzesz przecierz pomuc organizmowi sie oczyscic
  • 589 / 1 / 0
Tak, są szybkie sposoby oczyszczania, zwłaszcza mam tu na myśli wątrobę, która najwięcej obrywa, poza paleniem - płuca, sercem, mózgiem - z tym ostatnim jest nieco gorzej. Jednak jeśli chodzi o wątrobę, mogę zamieścić dwa najlepsze sposoby na jej oczyszczenie. Pamiętajcie, wątroba się odnawia ale tylko do pewnego czasu, potem już tylko bajbaj.
Edyta: na płuca też jest sposób, pod warunkiem, że nie pali się potem dwóch paczek dziennie, bo cały proces byłby bez sensu.
Uwaga! Użytkownik leamas jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 543 / 1 / 0
leamas pisze:
Jednak jeśli chodzi o wątrobę, mogę zamieścić dwa najlepsze sposoby na jej oczyszczenie.
To w takim razie ja jestem ciekaw.
1-2-fuck off, drop out, never trust a fucking hippie
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' out the music de punk.
If I could do it so could anyone.
  • 589 / 1 / 0
Ok, chwila, tylko zapalę lulka. Zrobię Edytę.
Edyta: 1 - Dzień rozpoczynamy na luzie, tylko warzywa i owoce i dużo wody. Przed snem mieszanka: 200 ml oliwy z oliwek tłoczonych na zimno plus sok z sześciu cytryn. 4 porcje, pierwsza około godziny dziewiętnastej. Co piętnaście minut następne, 50 ml oliwy i 50 ml soku z cytryny. Po pierwszej lub drugiej porcji mogą pojawić się wymioty, to znaczy, że żołądek się oczyszcza. Po wszystkim do wyra, ciepło się przykryć i nunu. Rano szklanka ciepłej, przegotowanej wody. Wizyty w klopie zależą od stopnia zanieczyszczenia wątroby, trzeba być twardym.
2 - 5 łyżek igliwia sosny lub świerku, drobno posiekać, wrzucić do pół litra wrzącej wody, 15 minut na wolnym ogniu gotujemy. Przecedzić i do termosu. W ciągu dnia pić o dowolnej porze. Kiedy mocz będzie miał kolor słomy, znaczy, że już jest git i można zaczynać od nowa. Tylko na cholerę ta odtrutka, hehe.
Uwaga! Użytkownik leamas jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 176 / 5 / 0
Oliwa z oliwek mimo wszytko to tłuszcz którego nadmiaru wątroba nie lubi, wywar z igiełek tez mi na zdrowy nie wygląda, otrzymuje sie z niego terpentynę i kalafonie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Terpentyna


Na wątrobę najlepiej nie brać żadnych leków rc i innych obcych substancji, nie jeść przypraw i rzeczy ostrych. Odżywiać sie normalnie tk by być cały czas lekko głodnym, unikać tłuszczu w dużych dawkach ale nie unikać go na siłę. Pomagą również niektóre leki jak hepatil. Plus abstynencja całkowita i tak przez kilka tyg/ miesięcy i wątroba będzie jak nowa, o ile nie została wcześniej mocno uszkodzona, jak jest już marskość wątroby to pełna regeneracja nie będzie możliwa.
  • 589 / 1 / 0
Był ciekaw, więc podałem dwa sprawdzone sposoby. Skoro mówię, że sprawdzone, to znaczy, że takie są.
Oczywiście najlepiej w ogóle nie obciążać wątroby, tylko to trochę tak, jakby przestać oddychać. Do tego to forum - pomylone gary.
Uwaga! Użytkownik leamas jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2129 / 31 / 0
AquaSky pisze:
Oliwa z oliwek mimo wszytko to tłuszcz którego nadmiaru wątroba nie lubi, wywar z igiełek tez mi na zdrowy nie wygląda, otrzymuje sie z niego terpentynę i kalafonie.
Tak, tylko w linku który podałeś jest napisane, że terpentyna bardzo źle rozpuszcza się w wodzie a leamas wspomniał o wrzucaniu do wrzącej wody.Po drugie- terpentynę otrzymuje się z żywicy. Czytaj ze zrozumieniem. No offence.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2011 przez Kuba Powiatowy, łącznie zmieniany 2 razy.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 176 / 5 / 0
THC i tujon(Absynt) rozpuszczalnik nitro czy benzyna, teź bardzo źle rozpuszczają sie w wodzie... Jednak organizm potrafi to nawet dotkliwie odczuć.
Ten wywar z igiełek uznałbym za dobijanie wątroby, i unikał bardziej niż alkoholu.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.