Parvati pisze:Mozna czerpać z wiedzy tych, którzy mają pamięć ciągłości wcieleń
Breslau jest niemieckie!
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
ShadySharky pisze: Teoria wygląda tak: po śmierci wychodzimy z ciała, udajemy sie do świata astralnego, doznajemy miłości bezwarunkowej,jeśli nasza osoba nie jest jeszcze w pełni kompletna, zosatajemy reinkarnowani aby zdobywać ciągle doświadczenie.Życie na ziemi jest nam potrzebne aby się doskonalić, to takie pole treningowe.
Napisz bom bardzo ciekawa twojej opinii ;-)
Kurwik pisze:Na miliard innych teorii też znajdziesz dużo dowodów. Tak, w śmierciach klinicznych również.
problem w tym, że jeśli chodzi o śmierć kliniczną i OOBE - są dowody, które jednoznacznie wskazują na opuszczenie ciała przez 'duszę'(czy jakkolwiek inaczej to nazwiemy), które zarazem są niepodważalne i nie do wyjaśnienia metodami naukowymi.
np. oglądałem kiedyś program w telewizji o przypadkach śmierci klinicznej(nie był to żaden film o tematyce OOBE), w której był opisany ciekawy przypadek.
babka miała bóle głowy, okazało się, że jakieś naczynie krwionośne w jej mózgu jest niedrożne i zrobił jej się jakiś krwiak. lekarze bali się tego operować, bo gdyby naczynie pękło, krew zalała by mózg i babka by umarła, lub była sparaliżowana. postanowili ją uśpić, podłączyć do specjalnego urządzenia, które chłodzi jej krew a więc wychładza cały organizm. gdy temperatura ciała spadła do chyba 16*(tylko w tej temperaturze mózg jest w stanie przetrwać bez krwi, a więc i tlenu czas operacji), spuścili jej krew, aby nie uszkodzić nabrzmiałego zatoru. serce przestało bić, kobieta znalazła się w stanie śmierci klinicznej. operacja się udała, jednak później, okazało się, że babka doświadczyła na stole operacyjnym OOBE. opowiedziała lekarzom o tym, powtórzyła dokładnie to, co się działo na sali operacyjnej wraz ze słowami lekarzy i obrazem tego, co robili. później opowiadała chyba o jakimś tunelu, czy coś i innych wizjach, ale nie pamiętam już dokładnie. w każdym razie, wg. nauki nie miała prawa tego zobaczyć.
takie doświadczenia często pokrywają się z tymi, które ludzie doświadczają praktykując świadomie OOBE.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
