Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 216 z 1165
  • 257 / 5 / 0
Mam pytanie bo ziomek przyniósł mi listek klona 2 mg, z czego dowiedziałem się, że swojego listka w ciągu dwóch dni opierdolił wczoraj 12mg i dziś 16mg. Jak mi dziś przyniósł te klony to za głowę się złapałem, zupełnie ktoś inny, niż kogo znałem. Koleszka pierwszy raz w życiu praktycznie je benzo (oprócz krótkiego epizodu z afobamem w dawkach terapeutycznych 0,25mg x2dziennie).
I tutaj się rodzi mi pytanie. Czy jeżeli wspomniany kolega będzie sobie tak beztrosko jadł te klony i powiedzmy w tydzień zje wszystko to czy dozna jakichś efektów odstawiennych? Niby tylko tydzień ale dużo i bez tolerancji. Pytam się z ciekawości, bo ziomek jest taki nieogarnięty po tych klonach, że czuję, że będę miał beke, po tym jak z nim dziś pogadałem. Moja współlokatorka stwierdziła, że naćpany 1min po tym jak wszedł się przywitać tylko :cheesy:
Ale do benzodiazepin trzeba się nauczyć odpowiedniu podejść a szczegónie do klonów, chyba każdy na własnej skórze musi się przekonać co oznacza codzienne dorzucanie klonów w takich ilościach, bo ja też przechodziłem przez to słynne "a wrzucę jeszcze jedną, co mi szkodzi". Ale po kilku przypałach się oduczyłem ;-)
Uwaga! Użytkownik Grippin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1743 / 26 / 0
Po tygodniu nie będzie miał raczej objawów odstawiennych, bardziej boje się o to, czy nie narobi sobie na nieświadomości jakiejś krzywdy.... Pilnuj kolegę :-)
  • 257 / 5 / 0
Problem jest w tym, że mając ze sobą wcześniej styczność z benzo wiem czego się spodziewać ale osobie która pierwszy raz styka się z klonami tego sie po prostu nie da wytłumaczyć. Wydaje mi się, że każdy musi to sam przeżyć i dojść do wniosku, że dorzucenie jest niebezpiecznie ze względu na przypały własnie, i mimo moich ogromynch próśb i codziennych telefonów, żeby się kolega ogarnął na nic się to zdaje, bo zwyczajnie ma wyjebane - jak to po klonach. W dodatku trochę mnie wyjebał i miałem z nim zerwać kontakt, ale wybaczam mu ze względu na to że nawpierdalalł się oporowo klonów i nie jest sobą. Inaczej to były koniec 3 letniej znajomości. Wiem, że na klonach po prostu jest się innym człowiek, gdybym nie znał tego z autopsji, pewnie już bym kolegę ostro pocisnął, ale wiem co przeżywa i że kompletnie nie ogarnia sytuacji...zobaczymy jak się ciąg dalszy rozwinie.

Zresztą ze mną niewiele lepiej. Od 1 w nocy do 13 (czyli do teraz) poszło około 10mg klona bez tolerancji +mj i przed chwilą dwa browary 7,2%..Dodam, że mam 20 lat i praktycznie zerowe doświadczenie z benzo (oprócz kilkukrotnych sesji z afobamem, nitrazepamem, diazepamem i wcześniej jeden raz klony). W dodatku po takiej dawcekal dziś nie mogłem zasnąć całą noc. Byłem pobudzony czułem się jak na spidzie, miałęm tysiąc myśli na minutę, i chęć realizacji wszystkich planów natychmiast. Czułem się trochę jak fecie bez tych negatywnych efektów amph. Czyżbym za dużo wrzucił i wystąpiła jakaś reakcja paradoksonalna? Sorry za błędy ale mam mętlik w głowie.
A w głowie cały czas chęc żeby zarzucić kolejną dwójeczke. A zapasy się kończą :(
Uwaga! Użytkownik Grippin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 659 / 2 / 0
Dzisiaj sobie klony odbierałem 2 paki i 3 paki zomka z tym że dostałem tylko 1 zomka bo podobno nie ma w hurtowni i chuj wie ile będę musiał czekać babka kazała dać tel i będzie dzwonić jak dostaną oO
  • 2518 / 28 / 0
nutella-cole pisze:
Po tygodniu nie będzie miał raczej objawów odstawiennych, bardziej boje się o to, czy nie narobi sobie na nieświadomości jakiejś krzywdy.... Pilnuj kolegę :-)
Po tygodniu nie, ale po 3tygodniach nieumiarkowanego jedzenia astronomicznych ilości klonów mogą pojawić się już nieprzyjemne efekty odstawienne. Wszystko zależy od danej osoby.

Ja teraz jadę sobie, jedząc 2mg, nieraz 4mg i czuję się z tym bardzo dobrze. Nie odpierdalam jakiś dziwnych akcji, nie mam takich ciśnień żeby zarzucać wszystko czym idzie się naćpać. Po prostu teraz traktuję klony jako taki czasoumilacz :-) Najlepsze do pracy, żeby czas szybciej leciał.
  • 659 / 2 / 0
Zgadzam się z tym że do tych celów bardziej odpowiada mi alpra , 2-3mg z rana i mogę przeprowadzać staruszki przez ulice :D
  • 2518 / 28 / 0
Widziałem ludzi, którzy po 2mg alprazolamu odpierdalali takie rzeczy, że szkoda gadać, później oczywiście nic nie pamiętając. To jednak prawda, Ja też po alprazolamie jestem do przesady uprzejmy dla ludzi i niewiele rzeczy jest mnie w stanie wyprowadzić z równowagi. Jednak klony są refundowane i mam je za darmo, albo od biedy można zapłacić bez refundacji te 5.88zł
  • 659 / 2 / 0
Hehe też mam klony na P. jednak co codziennego funkcjonowania alpra jest dla mnie lepsza , po klonach mam czasem dziwne akcje dlatego najczęściej używam ich w celach nie medycznych :)

Jeszcze mały off top orientuje się ktoś jaka alpra jest najtańsza od razu po zomku ?
  • 1743 / 26 / 0
Po zomkach najtańszy bodaj alprox, chociaż niedawno ktoś pisał, że w miarę tanio Neurol zakupił.
Fakt alpra bardziej prospołeczna, klony mają te nutkę szaleństwa :cheesy: , ale w leczeniu problemów dnia codziennego a prędzej czy później po takim "ciągu" będzie trzeba wyhamować to klon bije alpre na głowe (zdanie osobiste) :-) Miłego weekendu ;-)
  • 554 / 5 / 0
kurna mnie dopada totalny dół przez estazolam i klony . najpierw estazolam zjadłem paczkę,brałem co 2 dni czasem co dzień po 2 mg , potem tramal był to klony poszły ale tylko 10mg , potem paczke klonow przez 30dni i jest chujowo mam teraz 40mg klona i nie wiem czy redukowacćgo czy na zimno zjechać ?
deprecha straszna jest mimo opio .A po tym 1 szym ciągu na estazolamie i klonie mialem troche przerwy ale nie do konca doszedłem do siebie ,a znowu wjebałem paczke klona . Chodzi mi o rade czy dzielić te klony na 1/2 1/4 1/8 /16 (na razie innych benzo nie moge miec) czy odstawić i sie pomęczyć na full. .Dodatkowo zauważam ,że po klonie mam mega koncentracje szczególnie jak samochodem jade , wieksza pewność , zero błędów wszystko bez nerwów automatycznie , na odstawce ledwo jade i sie czuje jak po dxmie . a kurwa prawo ma swoja teorie ,paranoja . moze ktoś podpowie czy z chodzić z dawek do bardzo małych o ile 40mg to nie za mało ,czy lepiej nie przedłużac męk i rzucić naraz ? i tak opio biorę wiec sam nie zostaneęze sobą. pozdrawiam

PS.Dodam ,że kiedys po zjedzeniu paczki estazolamu po 1 mg dziennie przez 40 dni , miałem objawy odstawienne przez koło 10-14 dni , 1 sze 8dni to uczucie odrealnienia jak na dxm.potem depresja , ale alko i melisa są niezbędne . czekam aż ktoś poradzi ,redukcja ,czy odstawka ? przepraszam za chaotycznego posta .pozdrawiam
Proszę o kontakt ludzi z lubelskiego, łączmy się Wszystko powyzej jest wytworem wyobrazni.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 216 z 1165
Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.