czteryrazydwa pisze: Jest też miłość tak silna, że oddałbyś życie za drugą osobę, nie tak jak w pięknych romantycznych filmach, nie w wierszach, tylko dosłownie.
Przepraszam za offtopik.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Nie znam nikogo kto wrócił do świata żywych, znacie kogoś?
Tym samym nie wiem co i czy mnie coś czeka po śmierci
Jestem materią i jestem energią. Po śmierci rozpływam się w oceanie energii, jestem częścią wszechświata - jak bać się takiej wizji:)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
london5 pisze:Ostatnio będąc pod wpływem magicznej substancji ( DXM ) rozkminiłem , że "życie jest snem a jak człowiek umiera to się budzi " jak ja lubię dexowe myśli hehe
Kurwik pisze:Zero w tym prawdy, tylko brzmi "fajnie". I to dla specyficznego, prostego (nie jest to pejoratywne określenie) odbiorcy.
Powiedziałabym że 'specyficzny, prosty' odbiorca nawet nie dostrzega w tym sensu, jeśli jest to dla niego fajne, to ze względu na lekkostrawnie filzoficzny wydźwięk, w stylu tekstów jakimi nastolatkowie podpisują zdjęcia na portalach społecznościowych.
Inny odbiorca, bardziej świadomy, zgodzi się z tym, że przez większość naszego życia przedzieramy się jak przez sen, ze względu na różne bariery w naszym umyśle, różne nałożone kulturowo ograniczenia itp. Można nawet mieć świadomość ich istnienia ale to jeszcze czasem za mało żeby się obudzić. I do pewnego poziomu rozwoju każde z naszych wcieleń będzie kończyć się 'obudzeniem'.
Także nie neguj banałów Kurwiku, bo największe prawdy często da się opisać całkiem prostymi słowami.
Jest czymś naturalnym.
Inny odbiorca, bardziej świadomy, zgodzi się z tym, że przez większość naszego życia przedzieramy się jak przez sen, ze względu na różne bariery w naszym umyśle, różne nałożone kulturowo ograniczenia itp. Można nawet mieć świadomość ich istnienia ale to jeszcze czasem za mało żeby się obudzić. I do pewnego poziomu rozwoju każde z naszych wcieleń będzie kończyć się 'obudzeniem'.
Myśl, że życie jest snem jest całkiem ciekawa, ale utożsamianie śmierci z obudzeniem to już przeciągnięcie metafory. Bo tak, jak pisałaś, o ile człowiek żyjąc może dojść do pewnych wniosków na temat tego życia, to śmierć pozostaje dla niego tylko wyobrażeniem i nic nie może o niej powiedzieć. NIC!
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
