czteryrazydwa pisze: Jest też miłość tak silna, że oddałbyś życie za drugą osobę, nie tak jak w pięknych romantycznych filmach, nie w wierszach, tylko dosłownie.
Przepraszam za offtopik.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Nie znam nikogo kto wrócił do świata żywych, znacie kogoś?
Tym samym nie wiem co i czy mnie coś czeka po śmierci
Jestem materią i jestem energią. Po śmierci rozpływam się w oceanie energii, jestem częścią wszechświata - jak bać się takiej wizji:)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
london5 pisze:Ostatnio będąc pod wpływem magicznej substancji ( DXM ) rozkminiłem , że "życie jest snem a jak człowiek umiera to się budzi " jak ja lubię dexowe myśli hehe
Kurwik pisze:Zero w tym prawdy, tylko brzmi "fajnie". I to dla specyficznego, prostego (nie jest to pejoratywne określenie) odbiorcy.
Powiedziałabym że 'specyficzny, prosty' odbiorca nawet nie dostrzega w tym sensu, jeśli jest to dla niego fajne, to ze względu na lekkostrawnie filzoficzny wydźwięk, w stylu tekstów jakimi nastolatkowie podpisują zdjęcia na portalach społecznościowych.
Inny odbiorca, bardziej świadomy, zgodzi się z tym, że przez większość naszego życia przedzieramy się jak przez sen, ze względu na różne bariery w naszym umyśle, różne nałożone kulturowo ograniczenia itp. Można nawet mieć świadomość ich istnienia ale to jeszcze czasem za mało żeby się obudzić. I do pewnego poziomu rozwoju każde z naszych wcieleń będzie kończyć się 'obudzeniem'.
Także nie neguj banałów Kurwiku, bo największe prawdy często da się opisać całkiem prostymi słowami.
Jest czymś naturalnym.
Inny odbiorca, bardziej świadomy, zgodzi się z tym, że przez większość naszego życia przedzieramy się jak przez sen, ze względu na różne bariery w naszym umyśle, różne nałożone kulturowo ograniczenia itp. Można nawet mieć świadomość ich istnienia ale to jeszcze czasem za mało żeby się obudzić. I do pewnego poziomu rozwoju każde z naszych wcieleń będzie kończyć się 'obudzeniem'.
Myśl, że życie jest snem jest całkiem ciekawa, ale utożsamianie śmierci z obudzeniem to już przeciągnięcie metafory. Bo tak, jak pisałaś, o ile człowiek żyjąc może dojść do pewnych wniosków na temat tego życia, to śmierć pozostaje dla niego tylko wyobrażeniem i nic nie może o niej powiedzieć. NIC!
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
