queen elizabeth pisze:Czytałam o czymś takim jak HERMINA cyt. za "Domowy poradnik medyczny" - "Hermina wywołuje oszołomienie z uczuciem złości. Z tego powodu nazywana jest jadem agresji" umieścili ją w związkach halucynogennych razem z haszem i meskalina...
aczkolwiek nigdy nie słyszałam o czymś takim w realu, ot ciekawostka
co do tematu - alko + rozmowy o polityce i sytuacji gospodarczej
:)
Polecam opiaty:)
Tzn stracisz potrzebę nakręcenia się na agresję, poczujesz się miło i będziesz mieć w dupie wszystko co Cie wkurwia. Dla mnie zdecydowanie lepsza opcja.
2. Wódka + inny alkohol.
3. Wódka + inne alkohole + energetyki
4. alkohole + feta
5. Sterydy.
*Sterdydy + alkohol + feta = UltraRozpierdol murowany.
Nie wiem po co Ci taki stan ale hooj z tym. Ja po prostu jak jestem wkurwiony i się napiję to mam takie ciśnienie na rozpierdol ,że dziwie się ,że jeszcze żyje. Najczęściej jest to spowodowane wkurwieniem przez kobietę... Aha i pamiętaj ,że czasami możesz się mocno zapomnieć i skutki mogą być kilkuletnie lub dożywotnie. Trybiki w łepetynce łatwo poprzestawiać. Pozdro
Słyszałem kiedyś, że alkohol sam w sobie nie powoduje agresji... On po prostu "wzmacnia" stan w jakim człowiek się znajduje, w chwili gdy przyjmuje ten narkotyk. Zauważcie, jaki jest procent osób na imprezie które są agresywne. Większość kultoorka, dobry nastrój etc... ale jeden pije na umór, żeby zapić smutek, żeby zapomnieć o czymś, albo np widział jak jego dziewczyna liże się z najlepszym kumplem. I co wtedy człowiek robi? Pije! A później nie dziwota, że komuś obija morde.
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.