Niemniej jednak, jeżeli dojdzie kiedyś do delegalizacji innych substancji, mam na myśli te z laboratorium Shulgina (2C-E by się nie dostało, gdyby nie smartszop i jeśli dobrze pamiętam ich fungeez), to ta strona będzie myślę w takim samym stopniu winna, jak pierdoleni posłowie. Przykro mi, ale niestety nieść oświaty kaganek w tym nudnym jak pizda państwie, to jest działanie na szkodę samych siebie.
Ludzie w żadnym kraju nie ma legalnej sprzedaży twardych narkotyków,co więcej poza Czechami nie ma legalnego posiadania ich,jest ich depenalizacja ale to nie oznacza legalnego posiadania
Wszystkie kraje walczą z Dopalaczami ,nawet Holandia szybciej niż Polska w 2008 roku dodała parę rzeczy mn JWH-018 na listę,Czechy tez delegalizują teraz Dopalacze,żaden kraj nie ma dla nich tolerancji
A Dopalacze to narkotyki twarde,a do tego gorsze niż te klasyczne bo mniej zbadane
Emce pisze:A Dopalacze to narkotyki twarde,a do tego gorsze niż te klasyczne bo mniej zbadane
Poza mefedronem, który faktycznie srogo ryje i MDPV, które jest regularnie przez 90% użytkowników przedawkowywane, żadnej substancji sprzedawanej w smartszopach bym plakietki "narkotyk twardy" nie przylepił. Są dostatecznie zbadane, by móc człowieka pod ich wpływem zdetoksykować, ale dopalacze nie miały określonego składu, więc nie wiedziano, co naprawdę spowodowało taki stan rzeczy.
Jak dla mnie, Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii i Ustawa o środkach zastępczych to tragiczne buble, które z Prawa polskiego powinny jak najszybciej zniknąć i zostać zastąpione ustawą, która racjonalnie będzie kontrolować tą sferę farmaceutyki.
A to że "inne kraje nie mają dla nich tolerancji", wcale nie oznacza, że mają rację.
Dopalacze nie tyle co uzależniają poza mefem co są toksyczne
na pewno są w jakiś sposób gorsze co alkohol,amfetamina,MDxx,LZD...
Emce pisze:Dopalacze nie tyle co uzależniają poza mefem co są toksyczne
Emce pisze:na pewno są w jakiś sposób gorsze co Alkohol,Amfetamina,MDxx,LZD...
na_syfy pisze:A źródłem Twojej wiedzy jest... intuicja? Bo na duckduckgo tego nie znalazłem.
thevermin pisze:Ja się nie zgodzę, alkohol można nadużywać przez 50 lat i jakoś żyć, mefedron ludzie nadużywali przez rok i teraz okupują dział o zdrowiu na hyperrealu opisując jakie nowe ficzery ma ich psychika i ciało ;).
thevermin pisze:Co do piperazyn, no to faktycznie nie mają potencjału do nadużywania, bo są - co tu dużo mówić - chujowe.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

