dwaplusdobry pisze: Rzeczywiście najostrzejsze zgagi, które naprawdę utrudniały życie, miałem odwiedzając kobietę, z którą tak naprawdę, nie chciałem być. Zrzucałem to na początek na jej niestrawną kuchnię, a potem na twardą wodę. Gdy się rozstaliśmy ustało jak ręką odjął.
Poszedłem do lekarza rodzinnego i opowiedziałem o swoich dolegliwościach i ten zapisał mi leki na bazie inhibitorów pompy protonowej np. Lanzoprazol, Omeprazol, czy Pantoprazol.
Podczas kuracji zaleca się unikania picia alkoholu, nadużywania pokarmów ogólnie wywołujących zgagę (tłusta dieta itp.) Zresztą lekarz powinien wszystko wam dokładnie wytłumaczyć. Ja od czasu kuracji jednym z tych leków miałem może zgagę kilka razy po ostrym ćpaniu/chlaniu/jedzeniu itp, która jednak szybko przechodziła nawet po wypiciu większej ilości niegazowanej wody mineralnej.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
