Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
To ja namieszałam, posty mi się pomyliły. Nie mogę teraz znaleźć tego w którym ktoś zalecał 50mg, więc odwołuję się do 30mg, bo taką dawkę m.in. Ty uznałeś za bezpieczną. W każdym razie obstawiam przy swoim, że skoro bezpieczna dawka lecznicza to 8mg, w okolicach takiej dawki trzeba robić "test", a dopiero potem bawić się w wyższe.
Ja staram się utrzymywać tolerkę na poziomie 20-25mg, ale się tym nie szczycę, za chwilę może to się zmienić.
30 mg to dawka żeby się dobrze nagrzać bez tolerki i tak napisałem co nie znaczy że to jest bezpieczne. Wiadomo jest jakiś procent osób bardzo wrażliwych które po 30mg się zarzygają albo dostaną drgawek. Nie napisałem tego wprost bo uważam że jak ktoś bawi się w opio iv to zdaje sobie sprawę z możliwego ryzyka i robi wszystko tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność.
Ja miałem taka filozofię ćpania żeby się nie oszczędzać i lecieć na jakimś stopniu ryzyka bo to dodawało smaczku całej zabawie. Jak ktoś jest bardzo ostrożny i nie chce się sparzyć to nie powinien robić większości zalecanych tu rzeczy tylko używać własnej mózgownicy.
P.S Leiche, te2-8 mg to tempo podawania na minutę dożylnie. Tak mówi ulotka.
leiche pisze:Na chłopski rozum: jeśli dawka dożylna zalecana w ulotce do ampułek to 2-8mg (!!!), jak możecie polecać na pierwszy raz np. 30mg?
Jak powinna wyglądać pierwsza pomoc w przypadku drgawek czy zapaści?
Czy na drgawki może pomóc jakieś benzo czy raczej nie ma szans, żeby delikwent połknął tabletkę i substancja zdążyła zadziałać? A na zapaść - leki z domowej apteki w postaci mocnej kawy, zakładając że i tak szczęśliwie jest już przyrządzona? Raczej to i tak nic nie da, więc co robić?
.M pisze:Jak powinna wyglądać pierwsza pomoc w przypadku drgawek czy zapaści?
A tak apropo, to mam kilka sevredoli w domu, czy jak to tam się nazywa, i czym najlepiej się pozbyć tej różowej otoczki ?
.M pisze:Dla porównania zalecana na ulotce Antidolu dawka kodeiny to 1 tabletka, czyli 15mg. Natomiast proponowana początkowa dawka rekreacyjna jest 10 lub 20-krotnie wyższa.
A ulotka mówi "2 do 8mg dożylnie, z szybkością 2mg/min.", czyli maksymalna dawka to 8mg podane w ciągu 4 minut. Teraz sobie jeszcze dodajmy taką okoliczność, że ci początkujący podają 20mg w pół minuty.
Ale spoko, możecie dalej wyznawać swoje poglądy. Jak w Waszym mieszkaniu zejdzie ktoś, komu zrobiliście dożylny zastrzyk z zajebistym śmiertelnym wjazdem, wtedy pogadamy.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

