ktos moze potwierdzic?
holandia: od 4euro za gram (takie sredniawe jaranie, ale nadal dobre) do 15e za gram. zalezy od odmiany. polecam kush, amnesia haze, jack herrer, ak-47, northern lights
luksemburg: tam juz troche trudniej, ale tez sporo murzynow sie tym zajmuje. troche jak w belgii
francja: pierwsze lepsze getto murzynow / marokancow i pytasz. tylko nie daj sie ojebac, bo te chuje to by ci i majtki ukradly.
niemcy - berlin: w sumie to takie drugi amsterdam. moze nie ma kofiszopow, ale ziolo jest ogolnodostepne. jesli ktos ci wyglada na dilera to nim jest. ceny od 8 - 15euro za gram jarania. ilosciowo bardzo fajnie, i czasem mozna sie targowac. ogolnie luzny klimat, psy nei ganiaja i jest superduper.
tyle co wiem.
20 funtow za 'sztuke' na oko z 2g, jaranie chujowe, trzeba ogarnac lepsza opcje.
Od dilera, Polaka, wiec nie dziwi mnie chujowosc opcji.
Musze cos ogarnac od jakiegos autochtona.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
