podróże kształcą :finger:
wogole polska to chyba kraj w ktorym najtrudniej zalatwic dragi bez znajomosci (w europie)
Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
1 był Amsterdam jak szliśmy po kółka do typa który biegał w klubie z niebieeskimi spidermanami, poszedłem i powiedziałem "we need some good 2 have fun all night. Could U show me XTC?".
Dotalim to co chcielim, ale to Amsik był.
W Wenecji zobaczyłem siedzącego na ławce typa z po chuju długimi dredami, standardowo Do U have some good 2 puff puff pass?
Typ się uśmiechnął dał na spróbowanie kilka machów z wielkiego blanta którego kopcił i sprzedał torbę wyjebaną ziołem (na oko z dobre ponad 5 g) za 15 ojro.
W Paryżu stało 2 czarnuchów najaranych jak świnia, co chwilę ktoś do nich podchodził, schodził na dół schodami po czym wracał na góre a oni czekali na następnych klientów.
Każdy (z wtedy mojej ówczesnej szkoły) bał się chuj wie czego, podbiłem i zapytałem " Do U have some Mary Jane 2 release the stress. We from Poland & need somethin' 2 fucked up 2nite".
A jak nie znasz niemca to nie próbuj kaleczyć, poprostu podejdz i powiedz we need smoke some weed. Could U help us ?
Bylebyś nie stanął i nie pierdolił "marijuana?" "grass?" bo jedyne co dostaniesz to bezczelną wyjebke.
następna sprawa, najpierw chcesz zobaczyć materiał, potem hajs nie na odwrót.
W razie jakbyś mu dał do ręki flotę a on ci nie wydał samary to spuszczaj wpierdol.
Wbrew pozorom większość ludzi z poza granicy naszego kraju boi się Polaków, myślą że jesteśmy tak samo pojebani jak ruscy :)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.