Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 199 • Strona 12 z 20
  • 2 / / 0
No byłam już w Monarze i teraz znow czekam na miejsce.Ale jak sobie Qrva pomyślę o tym pojebanym systemie,gdzie każdy donosi,podgląda,i gnoi innych jakby sam był lepszy,to rzygać się chce.Znów nawiedzają mnie myśli samobójcze,bo matka okazala się być nieczułą ...kobietą,a na imprezie u przyjaciół powinęli mi komórkę,więc nie mam kontaktu ze swoją terapeutką,jedyną chyba osobą której na mnie zależy...Jutro detox,a później Monar Gracze.Pozdrawiam kochani.Wy wiecie co czuję.
  • 927 / 6 / 0
darek+ pisze:
jak sobie Qrva pomyślę o tym pojebanym systemie,gdzie każdy donosi,podgląda,i gnoi innych jakby sam był lepszy,to rzygać się chce....
to tylko taki bajer, zeby cie utwardzic i wyrobic nawyk walki z problemami.
normalne zycie to jest rozwiazywanie roznych prawdziwych problemow, a u cpuna jedynym problemem jest zdobycie dzialki.
takze pierdol to, traktuj te zjebywanie normalnie, jak zabicie czasu. Kilka miesiecy i nie bedzie ci to przeszkadzalo, sama bedziesz "jebac" nowych.

jakby wyjscie z H bylo latwe to by sobie kazdy przestawal. A tak to tylko niektorzy, ci ktorzy bardzo chca przestac.
  • 576 / 8 / 0
Dokładnie jednemu pomorze metadon jednemu ośrodek jeden sam żuci a większosc wsumie i tak wróci i tak w kółko... ja obecnie szykuje sie do podejscia na metadon ale jak narazie niemam tego jak pogodzic z pracą ta pieprzona odległośc w Aptekach powinien byc i jest ale w śmiesznie małych dawkach... Powodzenia w monarze...
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
  • 18 / / 0
Ja już biorę 12 rok heroinę i jakoś wątpię, że skończę. No różnie mówi się, że heroinista od pierwszego strzału, żyje 8 lat. Ale to jest tylko średnia, można paść po 4 latach, można od pierwszego strzału, a można po 20 latach.
Uwaga! Użytkownik LikeKetamine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3201 / 387 / 0
Kaamil1922 pisze:
Dokładnie jednemu pomorze metadon jednemu ośrodek jeden sam żuci a większosc wsumie i tak wróci i tak w kółko...
Takie myślenie to podsycanie własnego poczucia bezsilności i odbieranie sobie szans na wyjście z nałogu. Myślenie o sobie jak o listku na wietrze który sam nic nie może a to co się z nim dzieje to tylko sprawa wiatru. Ciężko się oduczyć takiego postrzegania jak się w tym tkwi latami.
  • 576 / 8 / 0
masz racje kwestia psychiki... ja teraz na metadonie jestem i jak narazie dobrze sie czuje wszystko ok nie narzekam , a w tamtym poscie stwierdziłem fakt obiektywistyczny tego co sie zazwyczaj dzieje...
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
  • 178 / 1 / 0
wszystko zależy od bardzo wielu czynników

ciągi wyniszczają ale też NASYCAJĄ

tz. nie wiem jak jest z herą [mój "ciąg" majkowy to 10 dni]

pamiętam jak było z władem że jechało się kilka dni na fecie później doprowadzało do porządku i znowu
  • 800 / 8 / 0
Z herą to ciąg który trwa 2-3 lata nie jest niczym nadzwyczajnym :-) Jak już się człowiek wpieprzy to końca może nie być. Czas tak szybko cieplutko leci że ani się obejrzy człowiek a minie 5 lat, później następne 5 i już dyszka trzasnęła. Większość osób ktora jest na programach metadonowych ma staż 10-12 lat. Czyli tak jak heroina weszła na Warszawę. Dużo znajomych mam na z programów i jak tak rozmawiamy czasami to właśnie takie liczby padają. No może zdarzy się ze 2-3 dniowa abstynencja ze 3 razy w roku :-)
  • 840 / 26 / 0
2-3 lata to dużo na zdrowiu az tak się na staci .. wiadomo zawsze jakieś ubytki są , ale bardziej psychiczne niz fizyczne
A z herą mozna jechać tyle ile masz zdrowia i kasy na koncie... A i tak gwarantuje wszystkim ze jak na ostro się będą bawić to puszczą całą kase i dorobek jaki zgromadzili przez całe zycie..! Ale to jak na ostro....
Ale da się spokojnie normalnie zyc i funkcjonować jeśli zawsze masz o jedną ćwiare wiecej na zapas %-D
I moim zdaniem jak juz raz się ktoś wpierdoli w to (mówie o tym jak juz bedzie uzależniony fizycznie/psychicznie , a nie o kims co grzeje raz na poł roku) to juz bedzie do konca zycia borykał się z tym problemem , oczywiście moze wyjść nie brać jakiś czas ale pozniej i tak wróci do tego..
Chociaż to nie potwierdzone to tak zazwczaj bywa . A nawet jesli nie wróci to na 100 % bedzie myślał o tym często %-D a wiadomo jak to się kończy.... :cool:
Uwaga! Użytkownik czarny3211 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / / 0
raz się wjebiesz i zostaniesz w tym na całe życie; jak się wyjdzie z ciągu to można tylko starać się utrzymywać abstynencję. Historia Christiane F. pokazuje, że można grzać bardzo długo (oczywiście są przerwy - ale nie zmienia o faktu, że wracają i wpadają w ciągi) - ona zaczynała jak miała 13 lat, a w tym roku stuknęła jej 50'tka. Inny przykład to William S. Burroughs, który od pierwszych opiatowych ciągów żył jeszcze ponad 50 lat.
"we are eternal, all this pain is an illusion"
ODPOWIEDZ
Posty: 199 • Strona 12 z 20
Newsy
[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.