co ja mam robic? gdzie szykac pomocy??
dodam ze jak nawet ide w to miejsce gdzie jaralam i gdzie to sie stalo to po prostu te wspomnienia sa tak silne ze mam napady leku.....
to troche przeszkadza mi w codziennym zyciu .... nikt mnie nei rozumie ... moja rodzina tez wiaze nerwice z wypadkiem ale jest innaczej.........
nerwica pisze:potem jezdzilam na terapie ale wkrecali mi jakies gowno ze nerwice mam bo jakis czas przed paleniem mialam i ze to temu.
nerwica pisze:teraz nie jem zadnych lekow nie mam zadnej terapi
Przeczytaj uważnie zacytowane fragmenty i teraz odpowiedz sobie na to pytanie:
nerwica pisze:co ja mam robic? gdzie szykac pomocy??
nerwica pisze:moja rodzina tez wiaze nerwice z wypadkiem ale jest innaczej
Podsumowując: potrzebna Ci solidna terapia i leczenie, nic więcej nie możesz dla siebie zrobić.
wiec powiedz mi jak mozna sie leczyc, chodzic na terapie ktora idzie calkiem w inna strone niz powinna ??
Scalono /Devixo
poza tym nerwica nie jest choroba..... przynajmniej ja jej tak nie traktuje.
Jest to po prostu przypadlosc ktora niestety przytrafila sie mi.
[scalono z:]
ale ja wcale nie uwazam ze nie jestm chora .... po prostu odstep czasowy miedzy wypadkiem a pierwszymi objawami to jakies 5 msc a miedzy paleniem miesiac... czytalam o podobnym przypadku ze chlopak palil zaliczyl bad tripa i jakies 2-3 tyg. pozniej okazalo sie ze ma nerwice natrectw. Pewnie, najlepiej stwierdzic ze to przez wypadek i miez z glowy. takie podejscie mial do mnie moj terapeuta i non stop jeden temat wypadek i nic wiecej a moze bardziej by pomogl gdyby wzial po uwage to co przezylam po trawie?
wiec powiedz mi jak mozna sie leczyc, chodzic na terapie ktora idzie calkiem w inna strone niz powinna ??
co ja mam robic? gdzie szykac pomocy??
Przez jak długi czas jarałaś zanim zaliczyłaś tego bad tripa? I w jakiej częstotliwości? To chyba też istotne w tym temacie.
Arctic pisze:nerwica pisze:potem jezdzilam na terapie ale wkrecali mi jakies gowno ze nerwice mam bo jakis czas przed paleniem mialam i ze to temu.nerwica pisze:teraz nie jem zadnych lekow nie mam zadnej terapi
Przeczytaj uważnie zacytowane fragmenty i teraz odpowiedz sobie na to pytanie:To, że nie pamiętasz wypadku nie ma nic do rzeczy. Chyba nie zdajesz sobie sprawy z potęgi podświadomości. Może tam utkwić wiele spraw, których nie pamiętamy, a które nas męczą i wpływają na rozwój osobowości, zaburzenia, choroby itd. - a to z kolei wpływa na codzienne funkcjonowanie. To się leczy. Objawy które opisałaś świetnie pokrywają się z nerwicą, dlaczego podważasz diagnozę?nerwica pisze:co ja mam robic? gdzie szykac pomocy??
To znaczy jak według Ciebie? Że niby to przez marihuanę? Trawa nie ma tu wiele do rzeczy, zapewne wyzwoliła jedynie objawy uciszonej choroby (która i tak prędzej czy później, sama by dała o sobie znać). Szukasz sobie wymówki, bo nie chcesz dopuścić do myśli że jesteś chora, masz jakieś traumy itd. Rozumiem, prościej całą winę zrzucić na używki, wejść na forum o narkotykach i opisać objawy, niż chodzić na terapię (możliwie że bolesną) i pracować nad sobą, ale to żadne wyjście. Tak sobie nie pomożesz. Terapia, terapia, terapia. Chociaż obawiam się że stwierdzisz, iż "pieprzę głupoty i co ja tam wiem, skoro Cię nie znam", ale uwierz, że z tego co napisałaś osoba bezstronna może wiele odczytać.nerwica pisze:moja rodzina tez wiaze nerwice z wypadkiem ale jest innaczej
Podsumowując: potrzebna Ci solidna terapia i leczenie, nic więcej nie możesz dla siebie zrobić.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.