Dreamcatcher pisze:Witam,
zastanawiałem się ostatnio nad pewną sytuacją,mianowicie. Jestem ze znajomymi pod wpływem substancji które nie są w naszym kraju legalne, taka domóweczka. Jest powiedzmy godzina 23.15 i gra muzyka, moi sąsiedzi boją się zapukać i powiedzieć że jest za głośno i chcą iść spać i dzwonią do służb które tak wszyscy kochamy. I tu pojawia się pytanie, co zrobić jak zapukają do drzwi? Wydaje mi się że najlepiej będzie wyłączyć muzykę i udawać że w domu nikogo nie ma. Co Wy o tym sądzicie, i jak najlepiej postąpić aby bezpieczeństwo moich bliskich nie zostało naruszone.
Pozdro ;)
Zwykle mi się śni że coś w domu jest, stety lub niestety ;]
Jeśli nie ma podejrzenia że w lokalu popełniane jest przestępstwo - albo sytuacja zagrożenia życia - Policja nie wyważy ci drzwi.
Proponowałbym jednak otworzyć i po ludzku porozmawiać - albo ciut wcześniej poinformować sąsiadów o imprezie - wręczając co wrażliwszym sąsiadką po czekoladzie a sąsiadom po piwie.
Ludzkie podejście do sprawy rozwiązuje większość problemów.
Postawa "mam na wszystko wyjebane" niestety je stwarza.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.