Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Problem w tym, że ktoś może:
- po 1 godzinie mieć najlepszy humor
- po 2 godzinach najrzadziej mieć "lżejsze momenty"
- po 3 godzinach zobaczyć i poczuć największe zmiany rzeczywistości, ale tylko na chwilę
- po 4 godzinach mieć największe problemy z komunikacją z otoczeniem
itd. Liczby 1, 2, 3 i 4 mogą być prawie dowolnie pozamieniane miejscami.
Może być nawet tak, że w momencie najmocniejszego działania użytkownik akurat siedzi w domu, odpoczywa. A godzinę później wyjdzie w teren i stwierdzi, że jest mocniej, chociaż w rzeczywistości jest już po peak'u.
Kiedy jest ten peak? Na ile dokładnie można to określić?
Czy jest sens w ogóle mówić o czymś takim jak peak?
winotu pisze:Kiedy jest ten peak?
winotu pisze:Czy jest sens w ogóle mówić o czymś takim jak peak?
x = x
Bodyload znika, euforia podbija. Jesteś tu i teraz, jest zajebiście. ;-)
Niektóre substancje, jak np. BDF mi osobiście nie dają wcale peaku, po prostu czuję, że od pewnego momentu działa i przestaje powoli działać z czasem, bez wyraźnego szczytowania/przesilenia.
Co do objawów jeszcze - niektóre mogą być wyraźniej odczuwalne przed peakiem lub po. Ja np. w wypadku LSD nie widzę już praktycznie oeavów, bo nawet mając otwarte oczy obserwuję wówczas coś Innego. Wrażenia typu szczególnie silnej ekscytacji, podkręconego humoru, dezorientacji czy błogości też mogą się z peakiem rozmijać.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
