sztuk
forest pisze:Dobrze czytam "Zrobisz do 267 szlugow?"
Za to też kiedys byłem w sytuacji kryzysowej i paliłem tytoń w lufce, niezbyt to fajne, bo strasznie siada na płuca, a do tego trzeba co chwile podpalać, albo palić buch za buchem. Można sobie pomóc wsadzając kawałek filtra do lufki, takiego rozerwanego pionowo.
angor animi pisze:Kiedyś czytałem, że palenie papierosów z lufki jest zdrowsze, niż normalnie, bo zbierają się tam niektóre syfy, oczywiście tylko mała ich część. Ja palę z lufki jak jestem w domu, ale z tego powodu, że lepiej mi się zaciąga ze szkła niż z filtra, mogę bardziej pociągnąć (bez skojarzeń).
Za to też kiedys byłem w sytuacji kryzysowej i paliłem tytoń w lufce, niezbyt to fajne, bo strasznie siada na płuca, a do tego trzeba co chwile podpalać, albo palić buch za buchem. Można sobie pomóc wsadzając kawałek filtra do lufki, takiego rozerwanego pionowo.
kup sobie fajkę do tytoniu. mój ojciec kiedyś tak palił.
1. 'pekanie' opalu (taki dzwiek, jak gotujaca sie kropla), dym dosc zadki, bardzo drazniacy w pluca, praktycznie nie do przetrzymania przez wiecej niz 2-3 sekundy, powodujacy natychmiastowy odruch kaszlowy bez wzgledu na staz i doswiadczenie palacza
2. wlasciwe palenie, dym gesty, mozna trzymac dlugo w plucach bez problemu i sie nim napalic
Idac droga dedukcji, w pierwszej fazie uwalniaja sie substancje smoliste a w drugiej wlasciwa nikotyna, right ?
DamnFrequency pisze: Po spaleniu tego dziala fajki bym juz nie spalil i nie wiem czy dlatego ze bylo tam az tyle nikotyny ze sie nia napalilem czy pluca tak dostaly po pizdzie ze nie chcialy juz wiecej dymu ;-)
forest pisze:Dobrze czytam "Zrobisz do 267 szlugow?"
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
