podobnież, kurwa, ja pierdolę, skumajcie wreścież, że THC wiąże się z tłuszczami i standardowe techniki i leki oczyszczające organizm nie dają tutaj rady. Na rynku amerykańskim, naprawdę obfitym, tam biznes wokół trawy jest ogromny, nie ma do tej pory ani jednego skutecznego preparatu oczyszczającego organizm z THC, a że w systemie korporacyjnym testy na dragi są codzienną bolączką, toteż parcie na takiż specyfik jest kolosalne - skoro wciąż go tam nie ma, to po prostu takiego środka po dziś dzień nie ma.
wypierdalać do kościółka albo przestańcie się bać rodziców, też problem, mama i tata się dowiedzą, no ja pierdolę.
Myślałam też o tym - jakby wycięto mi pierś to mogłabym tłuszcz z niej wygotować w mleku. Taka Mamakumba powinna dawać fazę, prawda?
Jeden cycek klepnie?
gynoid pisze: Jeden cycek klepnie?
ile razy można czytać takie głupoty
jak paliłaś 3 razy w życiu to Cię klepnie miseczka A
jak masz wysoką tolerkę to kurwa F nie klepnie ;/
gynoid pisze:THC wiąże się z tłuszczami, a u chudzielców tego tłuszczu najwięcej jest w mózgu :| I co teraz?
Myślałam też o tym - jakby wycięto mi pierś to mogłabym tłuszcz z niej wygotować w mleku. Taka Mamakumba powinna dawać fazę, prawda?
Jeden cycek klepnie?
Sok z cytryny pomaga. Można kupić w litowych butelkach :-) Minus taki ,że nie dobre jak ch*j :scared:
MasterOfMefedron
MasterOfBit
MasterOfAcodin
MasterOfEtanol
Jeszcze wiele przede mną
Moja sytuacja. ok 5 tygodni przerwy potem raz zapalilem ale doslownie 3 machy wziälem , napr tylko trzy i za 2 tyg mam testy.
Co sädzicie?
Polecam:
- pić dużo wody mineralnej, tak z 3l dziennie
- witaminki, przede wszystkim witamina C
- coś moczopędnego, np. rano pij kawkę (jeśli nie pijesz) po kawie chce się szczać. Pij piwko - moczopędne.
Miałem podobną sytuację, nie paliłem miesiąc - po miesiącu zapaliłem z ziomkiem nabicie na pół - przypał
Breslau jest niemieckie!
Dodam, że piję sporo wody i trochę ćwiczę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
