Podchodne tryptaminy, które zostały rozbudowane przy pierścieniu w pozycji piątej – np. 5-MeO-DMT, bufotenina lub ibogaina.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 2 z 2
  • 5299 / 106 / 0
Przyjebanie w głowę cegłą hahahaha. Bzdura, nie jest tak źle. Jak się komuś nie podoba, niech sobie szałwii x20 zapali. To jest wg mnie przyjebanie cegłą w łeb, właściwie całym budynkiem, ale dobra %-D Fajnie dysocjująca substancją ta tryptamina, chciałbym ją usilnie zmiksturować z ekstrkatem wyżej wymienionej przeze mnie substancji w celach czysto naukowo-destrukcyjnych. Dysocjacja w kilku procentach nawet podobna do siebie. Złączenie tych dwóch substancji w ciemnej, pozbawionej dźwięków piwnicy, mogłaby przynieść ciekawe efekty
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 132 / 1 / 0
Re: 5-MeO-MET
Nieprzeczytany post autor: Tanata »
Ok. 3mg i.v. i wiem że muszę uważać na serce, a raczej to jeść, albo i.m. Zmiany wizualne głównie na wejściu, później już tylko totalna dysocjacja..choć oczywiście wzięłam zbyt mało by poznać cały potencjał ten substancji.
  • 132 / 1 / 0
To chyba najdziwniejsza substancja jakiej próbowałam.
Ok. 6-7mg IM (przy lekkiej tolerancji). Taka dawka IV byłaby bardzo niebezpieczna. Przez pół godziny tachykardia i chyba wysokie ciśnienie, bo czułam się słabo, a w dłoniach czy stopach takie mrowienie/niedotlenienie..Więc wzięłam paracetamol na ewentualną gorączkę i 1,5mg fenazepamu, choć starałam się nie panikować i nie ruszać, bo najmniejszy ruch = przyśpieszenie akcji serca. Gdyby nie ten wpływ na układ krążenia 5-meo-met byłoby cudowne...Na przyszłość spróbuję to zjeść, mam nadzieję że wtedy będzie łagodniej dla serduszka.

Samych wrażeń dokładnie nie opiszę, bo to było tak dziwne..potrzebowałabym więcej czasu i podróży by nauczyć się tego nowego języka, którego zapewne i tak nie dałoby się przełożyć na ludzki, bo więcej wspólnego miał on z czystą świadomością. Zapewne dysocjacja i depersonalizacja to najbliższe nazwy z ogólnego słownika. Żadnych fraktali, natomiast wizje przy zamkniętych oczach były "całościowe" i "kosmiczne", tzn. widziałam całym ciałem, które ulegało niesamowitym przeobrażeniom w ogromnym tempie. Strasznie trudno to opisać, zupełnie jakbym przekroczyła "człowieka", czy doświadczenie siebie jako człowieka. Do tego silne wrażenie unoszenia, obracania się, generalnie silne wrażenia kinestetyczne, a w tle jakaś przyjemność sedacyjna i empatia..(!) - szczególnie gdy otwierałam oczy, próbując na chwilę wrócić do "siebie", i przeżywałam swoje obecne życie.
Trwało to ok. godziny, zasnęłam bardzo szybko (fen).
  • 49 / 8 / 0
Zainteresowałem się tą substancją z nadzieją, że będzie to godny zamiennik 5-MeO-DMT.

Póki co na to się nie zapowiada. Sniff 30 mg dał intensywne efekty, ale pozbawione głębi.

Ciekawią mnie inne drogi podania. Zdam raport gdy je przetestuje.
  • 420 / 43 / 0
@TrippyHippy badałeś dalej? Widzę to w dobrej cenie i nie wiem czy połówki nie wziąć na testy.
Uwaga! Użytkownik vlkodlak nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 49 / 8 / 0
Ta, działa jedzone i per rectum i w ogóle na każdy sposób, ale jest samo w sobie takie mech. Trochę to jest to, a trochę takie puste. Zwiększa libido, wyostrza wzrok, ale jednocześnie przykleja cię do kanapy albo trawnika, i bardziej pustka w myślach niż podkręcone kreatywne myśli.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.