sztuk
forest pisze:Dobrze czytam "Zrobisz do 267 szlugow?"
Za to też kiedys byłem w sytuacji kryzysowej i paliłem tytoń w lufce, niezbyt to fajne, bo strasznie siada na płuca, a do tego trzeba co chwile podpalać, albo palić buch za buchem. Można sobie pomóc wsadzając kawałek filtra do lufki, takiego rozerwanego pionowo.
angor animi pisze:Kiedyś czytałem, że palenie papierosów z lufki jest zdrowsze, niż normalnie, bo zbierają się tam niektóre syfy, oczywiście tylko mała ich część. Ja palę z lufki jak jestem w domu, ale z tego powodu, że lepiej mi się zaciąga ze szkła niż z filtra, mogę bardziej pociągnąć (bez skojarzeń).
Za to też kiedys byłem w sytuacji kryzysowej i paliłem tytoń w lufce, niezbyt to fajne, bo strasznie siada na płuca, a do tego trzeba co chwile podpalać, albo palić buch za buchem. Można sobie pomóc wsadzając kawałek filtra do lufki, takiego rozerwanego pionowo.
kup sobie fajkę do tytoniu. mój ojciec kiedyś tak palił.
1. 'pekanie' opalu (taki dzwiek, jak gotujaca sie kropla), dym dosc zadki, bardzo drazniacy w pluca, praktycznie nie do przetrzymania przez wiecej niz 2-3 sekundy, powodujacy natychmiastowy odruch kaszlowy bez wzgledu na staz i doswiadczenie palacza
2. wlasciwe palenie, dym gesty, mozna trzymac dlugo w plucach bez problemu i sie nim napalic
Idac droga dedukcji, w pierwszej fazie uwalniaja sie substancje smoliste a w drugiej wlasciwa nikotyna, right ?
DamnFrequency pisze: Po spaleniu tego dziala fajki bym juz nie spalil i nie wiem czy dlatego ze bylo tam az tyle nikotyny ze sie nia napalilem czy pluca tak dostaly po pizdzie ze nie chcialy juz wiecej dymu ;-)
forest pisze:Dobrze czytam "Zrobisz do 267 szlugow?"
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
