ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 3 z 7
  • 3449 / 130 / 8
Polecam przyjmowanie oralne, dożylnie za krótko działa i jest niedosyt jak po mefedronie, a dorzucanie to drastyczne zwiększanie neurotoksyczności, marnowanie kasy i potencjału substancji. Ale jak już ktoś chce spróbować, to 100 mg powinno być dobrą dawką (jak ktoś nigdy nie brał lub nie brał dłużej niż rok, to 60-70).
  • 869 / 15 / 0
przy wadze 50kg, 100mg MDMA (kryształki) podane dożylnie, to wystarczy, żeby było OK, czy celować w 150 mg?
So easy to begin and yet impossible to end

primum non nocere
  • 3490 / 58 / 0
Za dużo. MDMA podane dożylnie jest bardzo neurotoksyczne, możesz żegnać sporo receptorów serotoninowych na zawsze. Internet mówi, że 30 mg to już mocno. Mówi też, że nawet jak masz kryształ to może w tym być talk i dużo innych rzeczy do zwiększenia wagi, a po zjebanej syntezie nawet ołów. Dodatkowo faza poza bycia bardzo intensywną zawiera też w sobie wyjątkowo silny ból głowy. Faza przy okazji trwa wyjątkowo krótko, po godzinie żegnasz się z nią, a tolerancja skacze tak, że dorzucanie nie ma sensu.

Daj znać jak było.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 869 / 15 / 0
brzmi zachęcająco. :D Może zaryzykuję. Na pewno dam znać jak bylo. Będę (jeśli się zdecyduję) bardzo wolno dociskać tłok. Zobaczymy.
Ostatnio zmieniony 15 października 2012 przez ohYeah, łącznie zmieniany 1 raz.
So easy to begin and yet impossible to end

primum non nocere
  • 2362 / 31 / 0
obyś wylewu dostała, mnie to tylko do śmiechu zachęca
Dziewczyno, nie masz pewnie nawet 20 lat i pamiętaj że jak sobie rozpierdolisz mózg to do końca życia z takim będziesz funkcjonować. Ale spoko, wypierdalam na wykop z tym umoralnianiem
BS
  • 415 / 4 / 0
@Kurwik
Po 30 mg MDMA i.v. nie jest mocno... :-(
Głowa mnie nie bolała po ponad 3x większej dawce...
  • 869 / 15 / 0
mam 22 lata. Zapytałam, właśnie po to, żeby nie zrobić głupoty. :rolleyes:
jak zobaczyłam, że ostatni post napisał Derb, to wiedziałam już, że będzie w najlepszym wypadku bardzo oschły. Aż takiego się jednak nie spodziewałam. :rolleyes:
So easy to begin and yet impossible to end

primum non nocere
  • 2362 / 31 / 0
więc z uśmiechem na ustach jebnij sobie 200mg i baw się dobrze :)
pozdrawiam :)
Ostatnio zmieniony 15 października 2012 przez derb, łącznie zmieniany 1 raz.
BS
  • 869 / 15 / 0
aaale kwas. :-O

no jednak chyba dawka 50 mg będzie bezpieczna?
So easy to begin and yet impossible to end

primum non nocere
  • 3127 / 28 / 0
Przezyjesz, ale cięzko nazwać bezpiecznym świadome upierdalanie neuronów...
High, how are you?
ODPOWIEDZ
Posty: 63 • Strona 3 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura

Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.