Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 1 z 2
  • 634 / 4 / 0
Pytanie jak w temacie.
Ostatnio skonczyly mi sie tutki, a ze mialem troche tytoniu to postanowiem go palic przez lufke. Po wypaleniu paru nabic w lufce osadzil sie zloto-brazowy osad o dosc nieprzyjemnym i trudnym do pozbycia sie z rak zapachu. Robiac przepych lufki reszta tytoniu zauwazylem, ze osad jest dosc mokry, ciagle musialem podpalac nabicie aby nie zgaslo. Po spaleniu czulem lekkie zdretwienie wargi polaczone z delikatnym pieczeniem. O skutki uboczne takiego dzialania nie pytam, bo bez watpienia jest ono szkodliwe, zastanawiam sie czy takie dzialanie bylo spowodowane sama nikotyna czy reszta syfu, ktory osadzil sie na szkle i zostal zebrany i nastepnie spalony.
Uwaga! Użytkownik NeverRewarded nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 614 / 5 / 0
nikotyna + substancje smoliste. kto czyścił sziszę ten wie. :)
  • 634 / 4 / 0
Ale chodzi mi raczej ile czego tam jest. Po spaleniu tego dziala fajki bym juz nie spalil i nie wiem czy dlatego ze bylo tam az tyle nikotyny ze sie nia napalilem czy pluca tak dostaly po pizdzie ze nie chcialy juz wiecej dymu ;-)
Uwaga! Użytkownik NeverRewarded nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 488 / 7 / 0
DamnFrequency pisze:
Ale chodzi mi raczej ile czego tam jest.
Myślisz, że ktoś tu robi analizy spektralne? ;)

Może tytoń był chujowy?
  • 634 / 4 / 0
Nie no, chodzi mi bardziej o okreslenie na oko, orientacyjnie. Nie wymagam o podanie ilosci w ug ;]
A tyton byl nawet dobry, Red White czerwony.
Uwaga! Użytkownik NeverRewarded nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3490 / 57 / 0
Wszystkie najgorsze syfy. Większość smoły i syfu z dymu osadza się na pierwszej powierzchni z jaką się zetknie. Główną funkcję filtrującą w sziszy pełni nie woda, a długa rurka korpusu.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 911 / 207 / 1
W takiej smole masz początkowo duże stężenie nikotyny, stąd nasycenie. Nie opalałeś nigdy lufy z baki? Wtedy w smole zostają uwięzione duże ilości substancji psychoaktywnych i po opaleniu też nie trzeba dopalać ;-)
  • 845 / 12 / 0
A tyton byl nawet dobry, Red White czerwony.
To ciekawe jaki wg ciebie jest niedobry .
Uwaga! Użytkownik kato jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 634 / 4 / 0
katotaliban pisze:
To ciekawe jaki wg ciebie jest niedobry .
[ external image ]

Gorszego nie palilem, juz Tigery sa lepsze :kotz:

dajmon: wiki mowi, ze 'Zawartość nikotyny w tytoniu papierosowym jest rzędu 1–2% suchej masy', czyli dosc malo. Marihuana zawiera wiecej thc niz tyton nikotyny ;>
Uwaga! Użytkownik NeverRewarded nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1718 / 9 / 0
Dobrze czytam "Zrobisz do 267 szlugow?" %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 1 z 2
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.