Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Skurcz naczyń krwionośnych może fizjologicznie wyjaśniać dlaczego po wstrzymaniu oddechu/oddychaniu do torby i zwiększeniu stężenia CO2 w krwi czkawka w wielu przypadkach ustaje[1].
W literaturze wymienia się również inne ludowe metody rozwiązywania tego problemu tj. wykonywane próby Valsalvy(wydmuchiwanie powietrza z płuc do nosa przy zamkniętych ustach i uciśniętych skrzydełkach nosa), płukanie lub picie wody z lodem, jedzenie łyżką cukru pudru i masła orzechowego, picie wody z przeciwnej strony kubka ("drinking water from the opposite side of a cup") (?), gryzienie cytryny, wywoływania kichania czarnym pieprzem, przestraszenie[1].
Farmakologicznie rozwiązuje się ten problem przez np.dożylne podanie chlorpromazyna, ale można również przez podanie baclofenu, karwedilolu, gabapentyny, haloperydolu, ketaminy, lidokainy, metylfenidatu, metoklopramidu, nefopamu, nifedypiny/nimodipiny, olanzapiny, fenytoiny, kwasu walproinowego[1].
Proponuje zajrzeć do literatury źródłowej na której opiera się ten post, gdyż ten problem został bardzo dokładnie opisany i lektura jej zapewne rozwieje wszelkie wątpliwości.
Przypisy
- Marinella MA. Diagnosis and management of hiccups in the patient with advanced cancer. J Support Oncol. 2009 Jul-Aug;7(4):122-7, 130. Review. PubMed PMID: 19731575 (PDF)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.