Spróbować ekstrakcji z antidolu (to coś zmienia?) czy w ogóle dać sobie spokój z kodeiną, bo najwyraźniej mam uczulenie, albo przedawkowałam. Chuj wie co zrobić, bo cykam się tej powtórki z rozrywki, a jednocześnie mnie coraz bardziej ciągnie.
Spróbować ekstrakcji z antidolu (to coś zmienia?) czy w ogóle dać sobie spokój z kodeiną, bo najwyraźniej mam uczulenie, albo przedawkowałam. Chuj wie co zrobić, bo cykam się tej powtórki z rozrywki, a jednocześnie mnie coraz bardziej ciągnie.
najbardziej prawdopodobne sa dwie opcje. za duza dawka/ew reakcja organizmu na sulfogówno. tez zdarzylo mi się zemdleć po thio, i to wtedy, gdy przyjalem za duza dawkę. bardzo mozliwe, ze do tej pory mialas niewyrobione receptory i teraz podzialalo mocniej (w dodatku wzielas wiekszą dawkę)
najlepiej daj sobie z tym spokoj, a jesli tak bardzo chcesz się w to bawic to lepiej nie zwiekszaj tak szybko dawek i nie podbijaj sztucznie tolerki
Położyłam się z powrotem nie potrafiąc odpowiedzieć na pytania rodzicielki dlaczego "zasłabłam?"
czy w ogóle dać sobie spokój z kodeiną
bardzo mozliwe, ze do tej pory mialas niewyrobione receptory i teraz podzialalo mocniej (w dodatku wzielas wiekszą dawkę)
Ostatnio nie przekraczam dawki 300mg a mimo to jakieś dwie/trzy godziny po zażyciu łapią mnie masakryczne mdłości, spada mi ciśnienie i mdleje. Miałam tak już kilka razy i zaznaczę że zawsze po Thio nigdy po Antku co dawało mi do myślenia,że to może przes Sulfogwajakol. Wczoraj załatwiłam się już na maksa bo zemdlałam w robocie, w domu mogłam jedynie leżeć bo wstanie wiązało się z zawrotami głowy,mroczki przed oczami i mdłościami. Leżałam więc jak trup z ciśnieniem 100 na 67. :scared: Do głowy mi przyszło że to może zapaść czy coś...w każdym razie pod wieczór zwymiotowałam i mi przeszło. Nie wiem co się dzieje z moim organizmem tyle razy brałam kode i nigdy nie miałam takich przygód. :-/ Wiem jedno w każdym razie: nigdy więcej Thio tylko Antidol.
pozorka28 pisze:Mam takie pytanie. Co się dzieje,jeśli ktoś przedawkuje?
Zdarzyło mi się przedawkować biorąc 450mg (największa dawka jaką keidykolwiek wzięłem, mam hipermetabolizm kody; normalnie to 200mg to dla mnie za duuużo) i zaliczyłem wszystko oprócz zgonu.
potem jeszcze zdarzylo mi się kilka razy cos podobnego, tyle ze - wiedzialem juz jakie objawy poprzedzaja omdlenie (poza ogolym oslabieniem np. lekkie drgawki), dlatego od razu zjadlem cos slodkiego, kawa, oblac się zimną wodą, nogi do gory i takie podobne. pare razy mnie to uratowalo :-)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
