Zainspirował mnie Brighnest STAR , pewnym postem 'zdradz mi prawde'.
Więc co ćpunie pozyskałeś, co to za mądrość, która wyróżnia cię od plebsu? Czujesz się lepszy bo . .. ćpasz? Nie uciekniesz. Ćpanie to bonus , a nie wygrana w totka.
Gracie w totka?
"życie na melanżu , nie każdy tak potrafi"
wwo > zodiak
Ćpając, zacząłem zauważać tą wszechobecną sztuczność i mechaniczność ludzi. Wszystkie odruchy wyuczone, zero prawdziwych emocji względem innych osób, czasami nawet tych bliskich. Ciągła pogoń za pieniędzmi, zabłyśnięciem w społeczeństwu, i znienawidzone przeze mnie spełnianie norm społecznych.
Ciągłe kłamstwa, duszenie w sobie negatywnych emocji, niechęć do wyróżniania się ze społeczeństwa, podążanie za trędami i modą. Gardzę tym, decyduję sam za siebie, jakby to mówiac, "pierdolę system".
Psychodeliki pozwalają dostrzec więcej, dojść do wniosków, do których ciężko dojść na trzeźwo.
Czy pozwalają dostrzec prawdę? Nie sądzę.
Dla każdego co innego jest prawdą absolutną(pierdolenie ;-) ). I choć takie osoby jak chociażby fej, Kurwik czy kilka innych osób na forum wydają się być pewni swoich racji czy można powiedzieć, że mają rację? Tak, mają. Bo każdemu pisany jest inny los, każdy dochodzi do tych samych wniosków inną drogą. I kto wie, może za kilka lat powiem: Co za debile, mają nieźle popierdolone w głowach, ale czy nie o to chodzi, aby szukać? :-p
Przepraszam jeśli pieprzę głupoty, ale nie jestem trzeźwy.
Dlaczego się czują wyżej? Bo nikt (trzeźwy) ich nie rozumie :emo:
:kotz:
ps.aha, pierdolić system. ole!
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.