Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 222 • Strona 1 z 23
  • 1067 / 206 / 0
Wielu pisze o przejrzeniu na oczy, poznaniu prawdy. Ćpuny się czują lepszymi , poznali boga, omijając wyścig szczurów. Wyścig, w którym uczestniczy mimo woli.
Zainspirował mnie Brighnest STAR , pewnym postem 'zdradz mi prawde'.
Więc co ćpunie pozyskałeś, co to za mądrość, która wyróżnia cię od plebsu? Czujesz się lepszy bo . .. ćpasz? Nie uciekniesz. Ćpanie to bonus , a nie wygrana w totka.

Gracie w totka?
"życie na melanżu , nie każdy tak potrafi"
I don't do drugs. I am drugs.
  • 1067 / 206 / 0
wzięło mnie na egzystencjalne emo wywody, a ty się śmiejesz.
wwo > zodiak
I don't do drugs. I am drugs.
  • 124 / 15 / 0
Prawda jest taka, że się rozprułeś na psiarni.
Uwaga! Użytkownik czempion jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1067 / 206 / 0
Tak. Nawet dziś podjechali do mnie pogadać. Jeszcze żyje. Widocznie popek ma mnie w opiece.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 109 / 1 / 0
Mhm...

Ćpając, zacząłem zauważać tą wszechobecną sztuczność i mechaniczność ludzi. Wszystkie odruchy wyuczone, zero prawdziwych emocji względem innych osób, czasami nawet tych bliskich. Ciągła pogoń za pieniędzmi, zabłyśnięciem w społeczeństwu, i znienawidzone przeze mnie spełnianie norm społecznych.
Ciągłe kłamstwa, duszenie w sobie negatywnych emocji, niechęć do wyróżniania się ze społeczeństwa, podążanie za trędami i modą. Gardzę tym, decyduję sam za siebie, jakby to mówiac, "pierdolę system".
Ostatnio zmieniony 13 grudnia 2010 przez AbrakadAbraAa, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1067 / 206 / 0
To zrób kurwa hipiską komune. Sam hoduj pożywienie, produkuj masło. Wtedy ci piątke przybije , w jebaniu systemu.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 109 / 1 / 0
W jebaniu systemu też trzeba mieć granice. Bardziej chodzi mi o zachowanie "normalnej części społeczeństwa", narzucanie norm i trendów. Już nawet mówią, jak się ubierać, i jak przystrajać choinkę, by być na topie. Chodzę do sklepów i zarabiam pieniądze, ale żeby starać się zabłysnąć w społeczeństwie? Aż się rzygać chce na samą myśl. Z systemu nigdy nie da się do końca uciec, bo, jak jest napisane wyżej, trzeba by było stworzyć "hipisowską komunę".
Ostatnio zmieniony 13 grudnia 2010 przez AbrakadAbraAa, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 99 / 1 / 0
Prawda, dobry temat. ;-)
Psychodeliki pozwalają dostrzec więcej, dojść do wniosków, do których ciężko dojść na trzeźwo.
Czy pozwalają dostrzec prawdę? Nie sądzę.
Dla każdego co innego jest prawdą absolutną(pierdolenie ;-) ). I choć takie osoby jak chociażby fej, Kurwik czy kilka innych osób na forum wydają się być pewni swoich racji czy można powiedzieć, że mają rację? Tak, mają. Bo każdemu pisany jest inny los, każdy dochodzi do tych samych wniosków inną drogą. I kto wie, może za kilka lat powiem: Co za debile, mają nieźle popierdolone w głowach, ale czy nie o to chodzi, aby szukać? :-p

Przepraszam jeśli pieprzę głupoty, ale nie jestem trzeźwy. :blush:
"Pamiętamy dobre i złe czasy, mimo że większość nie jest ani dobra, ani zła. Po prostu jest."
  • 1067 / 206 / 0
Ale kto wskaże mi prawde? Opisze ją? Taaa nie da sie tego opisać .
Dlaczego się czują wyżej? Bo nikt (trzeźwy) ich nie rozumie :emo:
:kotz:
I don't do drugs. I am drugs.
  • 79 / 2 / 0
Jedyna prawda to gówno prawda... %-D Ja jedno wiem, wiem jak to jest być "poza", czuć inaczej, patrzeć na świat inaczej(psychodeliki), reszta plebsu może mnie mieć za ćpuna przez to czy degenerucha , ale ta wiedza jest tego warta.
ps.aha, pierdolić system. ole!
Uwaga! Użytkownik scout667 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 222 • Strona 1 z 23
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.