Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
  • 0 / / 0
Elo all, siedzialem na wyszukiwarce z pol godziny i nie znalazlem podobnego tematu wiec zakladam :) i w zwiazku z nim mam 2 pytania:

1. Jak w temacie, czyli jak zwiekszyc wchlanialnosc sluzowki. Slyszalem poki co o tabace i sztyfcie do nosa, sa moze jeszcze jakies patenty?

2. Zna ktos jakis sposob jak mozna lekko pokaleczyc sobie nos bez hardcorowych akcji? xD Tzn bez wciagania potluczonego szkla bo wydaje mi sie ono malo strawne jak splynie =P i raczej bez ciecia sie zyletka bo nie dam rady, moze jakis specjalny proszek kaleczacy do wciagania bez zadnych konsekwencji xD xD xD czy cos =P Bo zauwazylem ze na drugi dzien po wachaniu jak sluzowka jest podrazniona i lekko smarkam krwia faza jest duuuuuuuzo fajniejsza
Uwaga! Użytkownik nobody666 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2775 / 40 / 0
ad 1. Płukanie gorącą wodą, od wewnątrz . Tak jakby wciąganie gorącej wody. Im cieplejsza tym lepsza.
ad 2. Jesteś debilem?
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
ad 1. A nie wiesz czy plukanie goraca wode jest skuteczniejsze od tabaki?
ad 2. Uwazam ze nie xD to raczej z ciekawosci
Uwaga! Użytkownik nobody666 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2775 / 40 / 0
Nie wiem. Możesz jeszcze przeciągnąć sobie przez nos drut kolczasty
Uwaga! Użytkownik BS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3248 / 3 / 0
Są metody na poszerzanie śluzówki, tabaka poszerza, ale nie na długo, kiedyś jak miałem katar, daaaawno temu i byłem u rodziny na imieninach babcia coś nalała na łyżkę, podpaliła od spodu i to się nosem wdychało i śluzówka była ostro poszerzona, nie wiem... ktoś wie jak się to nazywa? Bo nazwa mi z głowy wyleciała...
Lecz za to specjalnie się kaleczyć? Nie no, trzeba mieć coś nie tak z łbem, lub być desperatem w czystej postaci i/lub dzieciakiem.
Uwaga! Użytkownik Crytek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1530 / 10 / 0
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 469 / 9 / 0
Metyloamina?
Pozostałość substratu przy produkcji mefedronu miała dwojaki skutek: negatywny i pozytywny. Właśnie zwiększenie biodostępności donosowej, ale i większe obciążenie układu krwionośnego.
Ostatnio zmieniony 08 grudnia 2010 przez circus, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 109 / 1 / 0
1. Przekrwienie śluzówki jest najlepsze. Katar, do tego ćpacz (Rhin-Bac) i fukasz.
2. Nie kalecz się, natura zrobiła to za ciebie. A jeśli już musisz, to sproszkowane piri-piri. I pokaleczy, i zwiększy ukrwienie :cheesy:
  • 7 / 1 / 0
podaj sobie w kabel, nie marnuj nosa ....... WTF?
  • 1167 / 13 / 0
1. Biała tabaka beznikotynowa
2. Soda oczyszczona wymieszana razem z prochem
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.

[img]
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie

Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.