Kannabinoidy, których struktura zawiera "mostek" metanonowy, lub etanonowy między dwoma strukturami cyklicznymi. Ta grupa obejmuje najwcześniejsze kannabinoidy, odkryte przez Johna Williama Huffmana.
ODPOWIEDZ
Posty: 362 • Strona 7 z 37
  • 6263 / 448 / 12
  • 205 / 1 / 0
Da radę wkręcić się, w film czy raczej do towarzystwa i atak na plener?
  • 6263 / 448 / 12
Osobiście wolę tym specyfikiem urozmaicać sobie dzień codzienny, ale ogólnie jest bardziej stymulujący niż sedujący, więc raczej towarzystwo i plener. Nie znaczy to jednak, że fotel+film+JWH to zła kombinacja.;)
  • 3 / / 0
Dla dobra ludzkosci :D opisze moje doswiadczenia ze 100mg w.w. specyfiku.
Nie mam niestety wagi labor. wiec nie bylem w stanie okreslic jakie dawki przyjmuje, ale wydaje mi sie ze ok 10mg.
Jestem 'doswiadczonym' uzytkownikiem cannabisu (juz ok 10 lat..) i spozylem tez nieco 'maczanek'
Ogolnie: lekka euforia + zwiekszona chec do rozmowy (ale lapalem sie na tym, ze gadalem troche glupoty), lepszy odbior muzyki, charaterystyczne uczucie 'ujebania' bardzo podobne do zielska, ogromna suchosc w ustach, krwistoczerwone oczy.
Peak trwal na poczatku okolo poltorej godziny, w nastepnych dniach wyraznie skrocil sie do ok godzinki.
Dopalanie wyraznie zmienia 'banie' w mniej euforyczna, odczulem wieksza sedacje, wieksze zmotanie.
Wieksze dawki byly mniej przyjemne, wyraznie czulem ze to nie jest THC, ale cos innego. Po wiekszych dawkach czulem pozniej zmeczenie, nawet bol glowy i niechec do sluchania muzyki (bolala bardziej glowa).
Tak jak pare osob zauwazylo, pelne wejscie trwa ok 10-15 minut, ale juz po ok 2 minutach czulem ze zaczyna dzialac.
Spozywalem poprzez nabicie 'dupki' wilgotnym suszem roslinnym (mięta, yerba mate) i dosypanie JWH. Opalenie pozniej tej lufki dalo ok. 2-3 mocne banie.
Przyjemny specyfik, w malych/srednich dawkach bardzo zblizony do TeHaCe. Kupilbym go wiecej i zrobil zapasy na lata, ale troche obawiam sie jakie moga byc skutki uboczne dluzszego cpania.
pozdro
  • 6263 / 448 / 12
cpunkers pisze:
opisze moje doswiadczenia ze 100mg w.w. specyfiku.
:gun: %-D 8-( :listen:
cpunkers pisze:
wydaje mi sie ze ok 10mg.
:-O
  • 30 / / 0
na dzien po paleniu jest zamula, taki ,,kac maczankowy?,,
  • 3 / / 0
sorry, troche niejasne to wyszlo. 100mg skonsumowalem w sumie, nie w jednorazowo
  • 6263 / 448 / 12
narkomen pisze:
na dzien po paleniu jest zamula, taki ,,kac maczankowy?,,
Nie. Chyba że palone na sen, to tak, ale to dlatego że ciężej jest zasnąć, więc krócej śpisz.
cpunkers pisze:
sorry, troche niejasne to wyszlo. 100mg skonsumowalem w sumie, nie w jednorazowo
Chętnie bym jednak wysłuchał TR z 100mg JWH-210 _naraz_. :D
  • 845 / 12 / 0
Ok, palilem to kilka razy. Sposob - sypiesz na folie aluminiowa i palisz jak heronie (nigdy nei paliem heroiny). Z tego co czytalem na zagranicznych forach jest to bardziej ekonomiczny sposob niz sypanie proszku na material roslinny (aczkwloweik wlasna maczanke tez mam zamiar niedlugo stworzyc ;)) Dawki (nie mam zadnej wagi) od ilosci jak glowka od szpilki do, wielokrotnosci glowki od szpilki ;). Bania lajtowa, okreslibym to jak lekkie zjaranie, same pozytywne efekty bez wkretow, rozkimin, zawiech itp. Niestety nie zauwazylem zadnego dzialania euforyzujacego i pobudzajacaego. Po godzinie, dwoch od spalenia nachodzi mnie przekurweska sennosc.
Nie. Chyba że palone na sen, to tak, ale to dlatego że ciężej jest zasnąć, więc krócej śpisz.
Na sen to dziala u mnie wybitnie, kiedys to spaliem, wypilem trzy piwa i zasypilem na siedzaco. Na drugi dzien nigdy nie mialem zadnego kaca.

Suchosc w ustach jest duza. Palilem to przez 3 dni pod rzad i zauwazylem wzrost tolerancji. Oczy w najgorszym przypadku bylo troche przekrwione. Ujebanie rzeczywiscie bardzo podobne do tego cannabisowego (tez pale ziolo od prawie 10 lat).

Po spaleniu wiekszych dawek, kiedy juz schodzilo, mialem momenty, ze tak powiem "lekko psychodeliczne". ;)

Ogolnie ciekawe JWH, na pewno nie dla kogos kto sie chce "ujebac". Daje raczej mile i lajtowe efekty, mi to pasuje.

Ceiakwe jak jest ze szkodliwoscia.
Uwaga! Użytkownik kato jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6263 / 448 / 12
katotaliban pisze:
Nie. Chyba że palone na sen, to tak, ale to dlatego że ciężej jest zasnąć, więc krócej śpisz.
Na sen to dziala u mnie wybitnie, kiedys to spaliem, wypilem trzy piwa i zasypilem na siedzaco. Na drugi dzien nigdy nie mialem zadnego kaca.
Właśnie zauważam duży rozstrzał w tej kwestii, jedni spać nie mogą, jedni zasypiają na krześle. Wydaje mi się, że może to kwestia s&s, bo zdarzyło mi się prawie wynodować na tym, podczas jednego z wieeeelu jarań.xd

Palenie tego z folii mi dziwnie wychodzi. Może dlatego że dość nietypowo to robię, tzn. mam JWH rozpuszczone w EtOH (prawdę mówiąc, nie wiem czy to dobry sposób przechowywania), wylewam ~2ml (~9mg) do takiej łódeczki z folii aluminiowej, stawiam na 24h, rozginam, zbieram kartą w jedno miejsce i gotowe do jarania, ale taki puszek (bo to bardziej puch przypomnina niż proszek) podgrzany od razu się zapada, wypuszczając jedną chmurę, a potem chuja leci jak się podgrzewa dalej. Zawsze w ten sposób dopalałem, i zmiany jakiejś poważnej zmiany efektów nie odczuwałem.
ODPOWIEDZ
Posty: 362 • Strona 7 z 37
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura

Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.