Swoja drogą trochę cię rozumiem bo moi starzy również są z zeszłej epoki, ogólnie konserwy. Tylko że moi nigdy nie wpadli na taki pomysł żeby mnie wysłać na odwyk. Musisz zdobyć ich zaufanie, zdaj dobrze tą cholerną maturę, pójdź na studia i zobaczysz że starzy z czasem zluzują.
C.R.E.A.M.
podjelem decyzje i wynosze sie z chaty,mam hajs, biore kompa i ciuchy i nara kurwa, nie zamierzam miec takich chorych jazd codziennie ;/
Ziółko jest zajebiste, jest dobre,nie jest złe i będę je palił kiedy chce ;)
pozdro dla wszystkich JARACZY ;]
strawberry pisze:chce Cie wypierdolic z chaty bo jesteś ćpunem. w takim razie pokaż jej, że nim nie jesteś dalej paląc temat. spędzaj więcej czasu z matką zamiast rzeźbić na dworzu. u mnie podziałało.
Powiedziałbym co robić ale jak się już wyprowadziłeś to nie będzie Ci potrzebne.
Ja na Twoim miejscu gdybym wiedział że dostanę mieszkanie, obsrał bym ćpanie i z dniem którym bym się wprowadził pierdolnął pokój z kwiatkami.
W miedzyczasie kupował sobie po 10 na tydzien, i wszystko walił z wiadra (ja tak robie i chodze najarany jak swinia caly dzien + wychodzi jakas sztuka dziennie zamiast 2 - 3).
ALe na chuj CI te rady jak już jesteś samodzielnym dresiarzem.
Uprzedzam, że to haj (o ile to coś zasługuje na miano haju) dla osób o specyficznym guście, także nie spodziewaj się nie wiadomo jakich zajebistości.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.