A co Ty myslales, ze w pojemnikach sie jakies okreslone leki respawnują, czy jak?
Po dzisiejszym robię przerwę
Dead Kennedys pisze:No ale tak grzebać/brudzić się/wzbudzać dziwne spojrzenie aptekarza, tylko po to by znaleźć jakiś stary antidol. Głupota :-/
Nigdy się w takie coś nie bawiłem i nie zamierzam, ale na antka to raczej nie licz. Nie jest to zbyt popularny lek. Prędzej znajdziesz jakieś benzodiazepiny.
A i zią - wypierdalanie z koszy leków to cios w serce systemu, wiesz, rebel i tak dalej. Życie na nielegalu, wpadasz w kominiarce, łapiesz kilkanascie pudelek z tego kosza, uchylasz się przed ciosem farmaceuty i uciekasz.
Po dzisiejszym robię przerwę
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
