Jaka była najgorsza rzecz w waszym życiu jaka się wydarzyła z powodu dragów? :'(
Zaczalem je zazywac.
:cheesy:
nie mam sily tego pisac, i tak chuj to kogo obchodzi a grzyby mi zaczely wchodzic i to nie jest ciekawe juz.
Żłe-> przeszłam przez wszystkie możliwe wymiary naszj świadomości i nie wiem gdzie się teraz wybrać.
Złe: Kasy nie mam, reputacja ćpuna (nie do końca takie złe. Nikt się niczego po mnie nie spodziewa, a czasem jest nawet śmiesznie :D).
Złe: od kilku miesięcy nie rozmawiam z rodzicami, którzy nie mogą przeboleć, że potrafię o siebie zadbać. Część 'przyjaciół' okazała się skurwielami.
Mimo tych złych aspektów, ćpam dalej :-D
Najgorsze: nie znam takich, więc najgorsze były bełty i zaspane ranki (pozytywnie, co?)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
